Do nietypowej sytuacji doszło w niedzielny (16 lutego) poranek w Toruniu. Naćpany kierowca wjechał swoim autem na taras widokowy w Toruniu. Jego tłumaczenia wzbudziły konsternację u municypalnych...
Strażnicy miejscy informują nas o kuriozalnym zdarzeniu z niedzielnego poranka w Toruniu. Około 8:20 operator monitoringu straży miejskiej zaobserwował, że samochód osobowy wjechał na taras widokowy przy ulicy Majdany w Toruniu.
– O fakcie tym powiadomił dyżurnego straży miejskiej. Z uwagi na możliwość uszkodzenia pomostu przez samochód, dyżurny wysłał tam patrol – tłumaczy rzecznik toruńskiej straży miejskiej Jarosław Paralusz.
Strażnicy niezwłocznie przystąpili do interwencji i podjechali w okolice ul. Majdany. Na miejscu zastali mężczyznę, od którego nie był wyczuwalny alkohol, ale jego zachowanie wzbudziło podejrzenia. – Jego mowa była nielogiczna, a przy tym słyszał głosy, które mówiły mu, że ma zgodę prezydenta na posiadanie narkotyków – dodaje Paralusz.
Po wylegitymowaniu okazało się, że to 38-letni mężczyzna, który jest mieszkańcem jednej z podtoruńskich miejscowości. Municypalni wezwali na miejsce zdarzenia patrol policji. Podczas przeszukania jego pojazdu wykryto zawiniątko, w którym znajdował się biały proszek.
Teraz dalsze czynności w tej sprawie będzie prowadzić policja.
*
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
(AM)
fot. Google Maps
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!