Reklama

Arkadiusz Myrcha: PiS zaciągnął ręczny hamulec i wyznaczył niebezpieczny kurs

30/04/2019 10:28

- Nie może dziwić, że od trzech lat hasłem najlepiej opisującym unijną politykę rządu jest „PolExit” odnoszące się wprost do „BrExit”. Oczywiście politycy PiS twierdzą, że to bzdury, ale fakty mówią co innego - pisze w felietonie dla "Oto Toruń" poseł Arkadiusz Myrcha.

1 maja będziemy świętować 15 lat obecności Polski w UE. 15 lat, w ciągu których dokonał się bez wątpienia skok cywilizacyjny. Można oczywiście zaklinać rzeczywistość, ale zmiany widoczne są wszędzie – w miastach, na wsi, w szkołach, szpitalach, w parkach, w muzeach, teatrach, boiskach i na ulicach. Ale UE to przede wszystkim ogromny międzynarodowy podmiot, który poza USA i Chinami odgrywa kluczową rolę w globalnym Świecie. I przez ponad dekadę mozolnie budowaliśmy markę naszego kraju, wchodząc do wąskiego grona państw podejmujących kluczowe decyzje w Unii. Trójkąt Weimarski (Polski, Niemiec i Francji) był najważniejszym sojuszem wewnątrz Unii. I gdy wszystko było na najlepszej drodze do szybkiego dogonienia poziomem życia naszych zachodnich, rząd PiS zaciągnął ręczny hamulec i wyznaczył niebezpieczny dla przyszłości Polski kurs – antyunijny sojusz z narodowymi populistami innych państw.

Dlatego nie może dziwić, że od trzech lat hasłem najlepiej opisującym unijną politykę rządu jest „PolExit” odnoszące się wprost do „BrExit” (wyjście Wielkiej Brytanii z UE). Oczywiście politycy PiS twierdzą, że to bzdury, ale fakty mówią co innego. Wszyscy pamiętamy słowa byłego szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego o konieczności obniżania zaufania do UE i budowania negatywnego przekazu. 3 lata temu brzmiały śmiesznie i groteskowo. Dzisiaj wiemy, że były prorocze. Pamiętamy też słowa Prezydenta Andrzeja Dudy nazywającego UE „Wyimaginowaną wspólnotą”. Nie mówiąc już o słowach poseł Krystyny Pawłowicz mówiącej o fladze unijnej „szmata”. 

Reklama

Do tego dochodzą nieustanne konflikty z instytucjami unijnymi, naruszanie przepisów traktatowych i co najgorsze, wchodzenie w sojusze z narodowymi populistami z innych krajów. O ile w ramach Parlamentu Europejskiego posłowie PiS mogą tworzyć frakcje z kim chcą, o tyle kierowanie się tą logiką w przypadku polityki rządowej stanowi wprost zagrożenie polskiej racji stanu. Bo właśni ci sojusznicy PiS mają na sztandarach rozbicie jedności i solidarności europejskiej, a także ograniczenie funduszy dla państw doganiających Zachód. Bo kierując się wyłącznie polityką narodową, bogacenie się krajów Europy Środkowowschodniej ma stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa ich własnych państw. Gdyby oczywiście tak było, UE nie przetrwałaby próby czasu. A jednak ten największy w historii Świata pokojowy sojusz państw rozwija się i bezapelacyjnie przyczynia się do bogacenia jego członków. 

Dlatego podczas majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego, 15 lat od historycznego dla Polski momentu, Polacy ponownie staną przed wielkim wyborem. Tak jak przy okazji referendum o przystąpieniu Polski do UE. Bo właśnie te wyniki zadecydują o przyszłości zarówno Polski, jak i całej UE. Czy narodowi populiści, pod wodzą Orbana, Kaczyńskiego, Salviniego i Le Pen doznają klęski, czy też zdobędą realny wpływ na budżet unijny i instytucje unijne. Czy też Europa pozostanie niezmienne w rękach sił demokratycznych. Sił, które będą się różnić w sprawach programowo, ale dla których jedność UE jest wartością nadrzędną. A przed jakim wyborem staniemy za kolejne 15 lat?

Reklama

Arkadiusz Myrcha

Arkadiusz Myrcha jest posłem na Sejm RP. Obecna kadencja to dla niego debiut w budynku przy Wiejskiej. W parlamencie reprezentuje Platformę Obywatelską. Przed wejściem do Sejmu Myrcha był prawnikiem, dlatego został wybrany jako przedstawiciel Sejmu do Krajowej Rady Prokuratury. W mediach często możemy go zobaczyć, kiedy parlament dyskutuje o sądownictwie i sprawach praworządności.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

 

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama