Czy będzie jednak tymczasowe aresztowanie dla 51-letniego kierowcy z Torunia? Tego domaga się Prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód. Co zrobi sąd?
Ponad tydzień temu (3 stycznia) informowaliśmy na portalu Oto Toruń, że nie będzie tymczasowego aresztu dla 51-letniego kierowcy mercedesa, który - według ustaleń policji - śmiertelnie potrącił na pasach na Szosie Lubickiej na wysokości skrzyżowania z ul. Jamontta kobietę (67 l.) i mężczyznę (67 l.).
Sąd zdecydował, że wobec mężczyzny zostanie zastosowany środek o tzw. charakterze wolnościowym, czyli zakaz opuszczania kraju. Jednak na takie rozwiązanie nie zgodziła się Prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód. Śledczy już złożyli zażalenie na decyzję sądu.
Prokuratura nie ma wątpliwości, że 51-letni kierowca powinien trafić tymczasowo do aresztu. Zdaniem śledczych najważniejszym powodem jest kara, która grozi mężczyźnie (nawet 8 lat więzienia). Zażalenie wpłynęło już do Sądu Okręgowego. Dlatego już niedługo powinniśmy wiedzieć więcej o przyszłości 51-letniego kierowcy.

Przypomnijmy, że do śmiertelnego potrącenia doszło 1 stycznia ok. godz. 4:15 na Szosie Lubickiej na wysokości skrzyżowania z ul. Jamontta. Jak już wiecie z portalu Oto Toruń.pl, kierujący osobowym mercedesem śmiertelnie potrącił dwie osoby przechodzące przez jezdnię, to 67-letni mężczyzna i 68-letnia kobieta. Potwierdziły się również nasze informacje, że kierowcą był taksówkarz jednej z toruńskich korporacji.
Policja cały czas poszukuje świadków tego wypadku. Jeśli jesteś w stanie pomóc, to jesteś proszony o kontakt: (56) 641 26 07 lub 112 i 997.
(FS)
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!