Awaria dystrybutora na stacji paliw w Gniewkowie. Efekt? Samochody, po zatankowaniu, odmawiały posłuszeństwa.
Niecodzienna sytuacja. Po przejechaniu kilkuset metrów, auta odmawiały posłuszeństwa. Jak informują toruńskie "Nowości", ten problem dotyczył kierowców, którzy w minioną niedzielę (5 listopada) zatankowali samochód na stacji Moya w miejscowości Gniewkowo.
O sprawie poinformowana została policja, która przyjechała na miejsce. - Nie prowadzimy postępowania. Osoby zainteresowane zostały przez nas tylko poinformowane, jakie mogą wykonać kolejne kroki - mówi Izabela Drobniecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.
Sieć stacji paliw nie zamiata problemu pod dywan. Okazało się, że doszło do awarii dystrybutora benzyny.
- Zapewniamy, że wszyscy klienci, którzy zatankowali wadliwe paliwo otrzymają stosowną pomoc oraz rekompensatę za poniesione koszty związane z naprawą pojazdów. Klientów stacji przepraszamy za wszelkie niedogodności - powiedział "Nowościom" Aleksander Zalewski z działu prasowego firmy Anwim, właściciela sieci stacji Moya.
Sytuacja ma być teraz szczegółowo wyjaśniana.
*
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!