Reklama

W Toruniu tramwaj wjechał na przystanek pełen ludzi. Prezes MZK wskazał przyczynę awarii

We wtorek, 21 października, w Toruniu doszło do kolejnego wykolejenia tramwaju. Tym razem sytuacja była wyjątkowo groźna - drugi wagon składu wypadł z torów i potrącił 84-letnią kobietę. – Oczywiście to sytuacja, która nie powinna się wydarzyć, ale trudno ją było przewidzieć – mówi Zbigniew Wyszogrodzki, prezes MZK.

Tramwaj wjechał w przystanek

Tramwaj wykoleił się 21 października około godziny 13:30 przy ul. Lubickiej, tuż przed przystankiem „Gołębia”. W tym czasie na przyjazd pojazdu czekało wiele osób. Niestety, jedna z nich nie zdążyła odsunąć się i została potrącona przez wagon.

Według ustaleń policji, drugi wagon tramwaju jadącego w stronę centrum miasta wypadł z torów i zahaczył o 84-letnią kobietę, która czekała na przystanku MZK - informowała asp. Dominika Bocian, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Seniorka trafiła do szpitala. Jak udało nam się ustalić, jej stan nie zagraża życiu.

Reklama

Prezes MZK: W drugim wagonie składu pękła oś

Co zrozumiałe, wypadek wzbudził ogromne emocje wśród mieszkańców Torunia. Po pierwsze, to już kolejne wykolejenie tramwaju w ostatnich miesiącach - wcześniej do podobnych zdarzeń dochodziło między innymi na Jarze, przy ul. Skłodowskiej-Curie oraz na skrzyżowaniu Szosy Lubickiej z ul. Ślaskiego.

Po drugie, do wypadku doszło na przystanku tramwajowym, gdzie w chwili zdarzenia znajdowało się wiele osób – w tym poszkodowana seniorka oraz matka z dzieckiem w wózku.

Temat pojawił się na piątkowej konferencji prasowej dot. organizacji ruchu i komunikacji w okresie Wszystkich Świętych. Brali w niej udział między innymi wiceprezydent Torunia Rafał Pietrucień i prezes MZK Zbigniew Wyszogrodzki. Szef miejskiego przewoźnika wskazał przyczynę awarii – w drugim wagonie pękła oś składu. Podkreślił także, że wszystkie tramwaje są na bieżąco sprawdzane i badane pod względem technicznym.

Reklama

- Oczywiście to sytuacja, która nie powinna się wydarzyć, ale trudno ją było przewidzieć. W drugim wagonie składu pękła oś, co doprowadziło do wykolejenia tramwaju. Niestety, stało się to w pobliżu przystanku, przez co zagrożone były osoby znajdujące się w jego obrębie – powiedział prezes MZK. – Wszystkie tramwaje są regularnie przeglądane i poddawane badaniom technicznym. Niestety, tego typu awarii nie da się przewidzieć. Pojazdy, które mają już ponad 30 lat, nie są w najlepszym stanie, jednak jeszcze przez kilka najbliższych lat będą kursować po naszym mieście. Mam też dobre informacje - jeszcze w tym roku do naszego miasta mają przyjechać cztery nowe tramwaje – wyjaśnił prezes MZK.

Reklama

Wiceprezydent: Będziemy „poprawiać” tory

Głos w tej sprawie zabrał również obecny na konferencji wiceprezydent Torunia. Rafał Pietrucień powiedział, że Urząd Miasta będzie w najbliższym czasie „poprawiać” tory przy ul. Lubickiej – od mostu im. Elżbiety Zawackiej w stronę Starówki.

- Jednak duża, rzeczywista modernizacja tego odcinka będzie możliwa dopiero w nowej perspektywie unijnej, ponieważ środki z bieżącej są już zakontraktowane w 100 proc. – tłumaczył wiceprezydent Pietrucień.

W trakcie konferencji prezes Wyszogrodzki zapowiedział także, że MZK będzie starał się pomóc osobom, które zostały poszkodowane we wtorkowym zdarzeniu. Na razie czeka na ich dane. - Jeżeli tylko dostanę takie informacje, to pochylimy się nad tym tematem – zapewnił prezes Zbigniew Wyszogrodzki.

Reklama

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu Aktualizacja: 25/10/2025 11:34
Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama