Stanowcze NIE dla tego typu zabudowy na tym obszarze! Przedstawiciele Stowarzyszenia Wolna Winnica wskazują na szereg wątpliwości dotyczących lokalizacji i procesów ustalania planu zagospodarowania przestrzennego.
Temat zagospodarowania Winnicy - z tym, że jej zachodniej części - był w ostatnich miesiącach mocno eksponowany w naszym mieście i zajmował sporo miejsca w przestrzeni publicznej. Po serii rozmów i spotkań główne wnioski z tych konsultacji przedstawiono w specjalnym raporcie „Porozmawiajmy o Winnicy”, który został opublikowany w styczniu 2025 roku na stronie Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Toruniu oraz Urzędu Miasta Torunia.
Przedstawione zostały też rekomendacje oraz kierunki dalszych prac nad zagospodarowaniem terenu. Działania dotyczące obszaru zachodniej części Winnicy podzielono na kilka etapów. Jeszcze w 2025 roku ma rozpocząć się przygotowanie ekspertyzy przyrodniczej obszarów będących przedmiotem przeprowadzonych konsultacji. Kolejne kroki to opracowanie koncepcji, konsultacje społeczne dot. pomysłów na zagospodarowanie tej części miasta i przystąpienie do sporządzenia projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego do 2028 roku.
Tymczasem po drugiej, wschodniej stronie „nowego” mostu od kilku lat słyszymy o planach budowy kompleksu trzech budynków, z których jeden ma mieć blisko 80 metrów wysokości. W grudniu 2024 wracaliśmy do tej sprawy po tym, jak inwestor ponownie złożył wniosek o wydanie pozwolenia na budowę. Cały tekst znajdziecie TUTAJ.
Co się działo od tego czasu? Prokuratura nadal prowadzi postępowanie ws. nielegalnego składowania odpadów na tym terenie. Oczywiście firma GVD CT, która przymierza się do realizacji swojego projektu przy ul. Winnica 158-168, została wezwana przez Wydział Architektury i Budownictwa UMT do uzupełnienia braków, które w swojej decyzji wskazał Wojewoda Kujawsko-Pomorski.
- W odpowiedzi inwestor dnia 17 stycznia 2025 r. złożył wniosek o rozszerzenie obszaru inwestycji. Pismem z dnia 23 stycznia 2025 r. WAiB UMT zawiadomił strony o rozszerzeniu obszaru inwestycji o cztery działki - informuje Marcin Centkowski, rzecznik prezydent Torunia.
Nie mamy informacji, aby coś się w tym zakresie wyjaśniło, zatem czekamy na ostateczne uzupełnienie dokumentacji.
Tymczasem - mając na uwadze zarówno sposób postępowania z terenami Winnicy zachodniej, jak i nieustające dążenie do inwestycji po wschodniej stronie mostu - Stowarzyszenie Wolna Winnica, po raz kolejny wyraża swoją dezaprobatę dla planów zabudowy wysokościowej na - jak podkreślają jego przedstawiciele - obszarze Natura 2000.
- Złożyliśmy petycję do Rady Miasta o sprawdzenie poprawności procedur uchwalania miejscowych planów w okresie ostatnich 5 lat. Nasze obawy budzi proces uchwalenia planu dla Winnicy wschodniej we wrześniu 2020 roku na sesji zdalnej, który to plan przewiduje zabudowę obszaru Natura 2000 najwyższymi 80-metrowymi wieżowcami w Toruniu - mówi Joanna Żuchowska ze Stowarzyszenia Wolna Winnica i dodaje: - W wyniku naszych ustaleń dotarliśmy do niepokojących dokumentów i faktów, które temu towarzyszyły, m. in. przyspieszenie procedury w wyniku spotkań w urzędzie miasta, brak wiedzy radnych co do granic obszaru Natura 2000.
Wiadomo, że "Wolna Winnica" wielokrotnie podkreślała, że niezwykle trudno jest uzyskać jakiekolwiek oficjalne informacje dotyczące budowy wysokościowca. Oprócz tego stowarzyszenie chce prowadzić realny dialog na temat przyszłości tej części Torunia, co jak widać na przykładzie postępowania z planem dla zachodniej Winnicy, nie jest niemożliwe. Dodatkowo ostatnie lata to ogrom pracy edukacyjnej i liczne apele o ponowne przyjrzenie się sprawie wysokościowca po wschodniej stronie nowego mostu.
Dlaczego powrót do uchwalania planu z 2020 roku może przynieść wymierne skutki dla sprawy, o którą walczą członkowie stowarzyszenia? Odpowiedź znajdziemy w treści wspomnianej petycji, gdzie punkt po punkcie wskazano szereg wątpliwości co do właściwego przebiegu i sposobu uchwalania MPZP.
- W związku z rosnącymi obawami społecznymi oraz pojawiającymi się informacjami o możliwych nieprawidłowościach, które mogą mieć charakter celowego zatajania informacji lub wprowadzania w błąd, uważamy, że konieczne jest dokonanie wnikliwej analizy tych procesów. Przykładem, który budzi szczególne kontrowersje, są plany budowy najwyższych 80-metrowych wieżowców w Toruniu na obszarze Natura 2000 na Winnicy. Wiele osób wyraża obawy dotyczące wpływu takich inwestycji na lokalne środowisko, infrastrukturę oraz estetykę miasta. Istnieje również obawa, że informacje dotyczące tego projektu nie były w pełni wyczerpujące i w sposób zrozumiały przekazane radnym. 21 sesja Rady Miasta, na której uchwalono ten plan w dniu 10.09.2020 r. odbywała się zdalnie, co mogło prowadzić do nieprawidłowych decyzji podejmowanych przez radnych w trakcie głosowania. Radni Margareta Skerska-Roman, Piotr Lenkiewicz i Bartosz Szymanski w piśmie do RDOŚ z dnia 08.03.2023 roku otwarcie wskazali, że nie wiedzieli jak przebiega granica chronionego obszaru Natura 2000 - czytamy już na wstępie uzasadnienia petycji.
Ostatni z wymienionych wątków, a więc granicę obszaru chronionego i reakcję WIOŚ również opisywaliśmy na naszym portalu. Ale to nie wszystko. Kolejne punkty uzasadnienia to zarzuty równie mocne i w zasadzie kompleksowo wyjaśniają, skąd apel o tak poważne kroki, jak sprawdzenie poprawności procedury uchwalania aktów prawa miejscowego.
Autorzy petycji powołują się też na raport z konsultacji społecznych nt. zagospodarowania Winnicy z 2015 roku, zalecenia ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania, uwagi zawarte w Opracowaniu Ekofizjograficznym oraz własne informacje uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej, które odnoszą się do procesu przygotowania planu jeszcze przed przedstawieniem jego projektu do oceny. Jako ostatni argument, dla podparcia tezy o konieczności przeprowadzenia kontroli w Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, przypomniana jest jeszcze sprawa „celowego utajnienia wyników ekspertyzy części terenów określanych jako Park Naturalny Wrzosowisko".
Z treści petycji wynika, że postulowana kontrola miałaby dać odpowiedź między innymi na to, czy występowały przypadki celowego wprowadzania w błąd lub zatajania istotnych informacjo dotyczących inwestycji, w jakim stopniu dochowane zostały normy dotyczące prowadzenia konsultacji społecznych oraz na ile uwzględniono głosy mieszkańców i radnych przy podejmowaniu decyzji, a nawet czy wobec prezydenta bądź urzędników prowadzona była działalność lobbingowa w procesie stanowienia prawa.
- Jesteśmy przekonani, że rzetelne zbadanie tych kwestii przyczyni się do zwiększenia zaufania mieszkańców do władz lokalnych oraz poprawy transparentności w procesie podejmowania decyzji dotyczących zrównoważ nowego rozwoju naszego miasta w tym adaptacji do zmian klimatu - czytamy w piśmie skierowanym do Rady Miasta.
Trzeba przyznać, że petycja porusza szereg istotnych spraw, a wymieniane nieprawidłowości to zarzuty dużego kalibru. Już spotkały się z odzewem - na razie nie na szczeblu lokalnym, ale ogólnopolskim. Posłanka Paulina Matysiak pod koniec lutego złożyła zapytanie do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, w którym porusza kwestie wskazane w petycji. Co więcej, działania dotyczące rozpoznania sprawy inwestycji po wschodniej stronie nowego mostu zapowiedział niedawno Rzecznik Praw Obywatelskich.
Autor: Arkadiusz Kobyliński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!