Reklama

Policja w domu rodzinnym Dawida Winiarskiego. Komendant odpowiada posłance z Torunia

27/07/2018 14:20

Komendant toruńskiej policji odpowiedział posłance z Torunia w sprawie wizyty w domu Jacka Winiarskiego, uczestnika protestu w obronie Sądu Najwyższego.

W miniony piątek (20 lipca) przed Sejmem podczas protestu w obronie sądownictwa doszło do przepychanek między manifestującymi i policjantami. Funkcjonariusze zatrzymali m.in. pochodzącego z Torunia Dawida Winiarskiego. Opozycja twierdzi, że bez powodu został on także pobity przez funkcjonariuszy.

Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Czytamy w nim, że parlamentarzysta widział Dawida Winiarskiego prowadzonego przez kompleks sejmowy przez policjantów. Był zakuty w kajdanki, nie miał wtedy śladów pobicia i obrażeń.

Reklama

- Po kilku godzinach poszukiwań, po godz. 23, Dawid Winiarski został znaleziony w szpitalu przy Lindleya 4. Został tam umieszczony w sali pilnowanej przez dwóch policjantów. Doznał wyraźnych uszkodzeń szyi i obrażeń głowy. W szpitalu przebywał w kołnierzu ortopedycznym, oczekując na tomografię - czytamy dalej w zawiadomieniu.

Sam Dawid Winiarski w rozmowie z posłanką Joanną Scheuring-Wielgus, która została nagrana telefonem i opublikowana w sieci powiedział: - uderzali mną o ścianę, potem o drugą ścianę, potem o ziemię. Zakładali mi trzykrotnie dźwignię. Nie wiem, co się stało z łokciem, bruzdy są na całym ciele. Mam kłujący ból nad żebrem, robili EKG. Wyszło niby prawidłowo. Nie sądzę, bym miał cokolwiek złamane, ale jeszcze czeka mnie tomografia. Nie wiadomo, z czego się czerpie ten ból w skroniach.

Reklama

Następnego dnia toruńska policja przyjechała do domu rodzinnego Dawida Winiarskiego, w którym przebywała jego babcia. 

- Czy konieczne było, by w sobotę rano wchodzić do domu babci Dawida? To nie jest normalne. To próba zastraszenia społeczeństwa. To próba powiedzenia wam: jeżeli będziecie podskakiwać, to też wejdziemy wam na chatę - mówi posłanka w filmie zamieszczonym na Facebooku.

Odpowiedź komendanta toruńskiej policji, Facebook: Joanna Scheuring-Wielgus - polityk

Parlamentarzystka wystąpiła do komendanta policji w Toruniu z pytaniem o podstawę prawną tej akcji. Jest już odpowiedź. - Policjanci realizowali czynności zlecone telegramem z 20.07.2018 z godziny 22.35 przez Komendę Rejonową Policji Warszawa I - informuje w piśmie Komendant Miejski Policji w Toruniu insp. Maciej Lewandowski. - Przeprowadzona rozmowa z babcią Pana Dawida Winiarskiego zmierzała do ustalenia czy wymieniony zamieszkuje pod wskazanym adresem, ustalenia osób zamieszkałych pod tym adresem i zebrania danych osobopoznawczych.

Reklama

Tymczasem nadal, także w Toruniu, trwają protesty w sprawie obrony Sądu Najwyższego.

(TUB)

fot. Facebook KOD

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama