Blisko 2,8 promila wykazał alkomat u kierowcy, który najpierw uderzył w inne auto, a potem wjechał w ogrodzenie posesji.
Pijani za kółkiem to wciąż spory problem na naszych drogach. Do kolejnego takiego przypadku doszło wczoraj (wtorek, 20 maja, po godz. 10:30) na ulicach Torunia.
- Jak wynika z ustaleń policji, 44-letni kierowca osobowej Skody w pobliżu pawilonu Maciej na os. Na Skarpie uderzył w zaparkowane auto marki KIA. Uciekł jednak z miejsca tego zdarzenia - podaje mł. asp. Sebastian Pypczyński z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
To nie koniec historii z jego udziałem. Kilka minut później, również na ul. Konstytucji 3 Maja, tyle że w rejonie pl. Honorowych Dawców Krwi niedaleko szpitala dziecięcego, stracił panowanie nad swoim samochodem, zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie. Jazdę zakończył w krzakach.
Świadkowie tego zdarzenia natychmiast zareagowali i ruszyli z pomocą. Od mężczyzny wyczuli woń alkoholu i uniemożliwili mu dalszą jazdę. Kierowcy był kompletnie pijany. Alkomat wykazał u niego prawie 2,8 promila.
Sprawcy nic się nie stało. 44-latek trafił do policyjnej celi, gdzie miał wytrzeźwieć. Na dziś zaplanowane są czynności procesowe z jego udziałem. Mężczyzna ma usłyszeć zarzut m.in. dotyczący prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości. Grozi za to kara do trzech lat wiezienia.
***
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!