36-letni mężczyzna z Torunia usłyszał prokuratorskie zarzuty i trafił do aresztu po tym, jak w klatce schodowej na Osiedlu Młodych miał skrzywdzić 9-letnią dziewczynkę.
Cała sytuacja miała miejsce nieco ponad dwa tygodnie temu - w niedzielę 14 października. 36-latek miał zaatakować zaledwie 9-letnią dziewczynkę w klatce schodowej na Osiedlu Młodych, w okolicach Szkoły Podstawowej nr 7. Pokrzywdzona zapamiętała twarz mężczyzny i opowiedziała o tym zdarzeniu swojemu dziadkowi. Sprawa od razu trafiła do toruńskich policjantów.
W ostatnich dniach wizerunek domniemanego sprawcy został opublikowany przez lokalne media - na krótkim nagraniu, które zarejestrowała kamera monitoringu autobusu toruńskiego MZK, można było zobaczyć szczupłego, wysokiego mężczyznę z krótkimi i ciemnymi włosami. Na sobie miał jasną bluzkę i niebieskie jeansy. Wideo miało olbrzymi zasięg, dlatego mężczyzna, co przyznaje policja, został zatrzymany dzięki pomocy internautów.

W tym tygodniu 36-latek został doprowadzony do toruńskiej prokuratury. Jednak podejrzany nie przyznaje się do winy. - Jego zamiar i intencje były inne niż wskazuje prokuratura. Mężczyzna twierdzi, że faktycznie dotknął dziewczynkę, ale to było tylko przypadkowe minięcie na klatce schodowej - mówi prokurator Bartosz Wieczorek z Prokuratury Rejonowej w Toruniu.
36-latek usłyszał już prokuratorskie zarzuty - za dopuszczenie się innej czynności seksualnej wobec 9-latki grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. Ponadto prokurator po zapoznaniu się z materiałem zgromadzonym przez policjantów śledczych i po wysłuchaniu linii obrony podejrzanego wystąpił do Sądu Rejonowego w Toruniu o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do tego wniosku. Mężczyzna spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące.
Zdjęcia podejrzanego znajdziecie pod tytułem newsa.
(Filip Sobczak)
fot. Piotr Lampkowski
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!