Zgodnie z przepisami do 31 grudnia 2026 roku każdy szpitalny oddział ratunkowy będzie musiał posiadać dostęp do lądowiska. Obecnie do inwestycji przygotowuje się lecznica przy ulicy Batorego.
17 listopada toruński magistrat zaprezentował główne założenia budżetu miasta na rok 2026. Wśród licznych pozycji znalazły się inwestycje w Specjalistycznym Szpitalu Miejskim im. Mikołaja Kopernika.
W lecznicy przy Batorego zaplanowano realizację siedmiu projektów o łącznej wartości ponad 61,5 miliona złotych. Blisko 35 milionów złotych pochodzi ze środków zewnętrznych. Prace obejmą m.in. modernizację pomieszczeń i zakup wyposażenia dla Oddziału Neurochirurgii, Oddziału Ortopedii i Oddziału Urologii, remont pomieszczeń SOR na potrzeby nowej lokalizacji Oddziału Rehabilitacji Ogólnoustrojowej i Neurologicznej, modernizację infrastruktury kardiologicznej oraz utworzenie dodatkowej pracowni tomografii komputerowej. Planowane jest również usprawnienie funkcjonowania poradni Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej oraz systemów informatycznych.
- Zależy nam na tym, żeby podnieść jakość świadczonych usług, żeby infrastruktura szpitalna rzeczywiście odpowiadała standardom. Dotyczy to wyposażenia, jak i remontu poszczególnych pomieszczeń, ale również utworzenia nowej pracowni tomografii komputerowej, zabezpieczenia infrastruktury krytycznej szpitala, czyli inwestycji w infrastrukturę informatyczną, a także modernizacji możliwości przyjmowania elektronicznie niektórych dokumentów - powiedziała wiceprezydent Dagmara Zielińska.
Istotnym elementem wydatków zaplanowanych w 2026 roku w szpitalu przy ulicy Batorego jest projektowanie lądowiska dla helikopterów Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - W ramach tych środków zabezpieczyliśmy fundusze na projekt. Aktualnie jesteśmy w trakcie różnego rodzaju analiz dotyczących strefy nalotów, wyniesienia lądowiska, tego, na którym budynku się znajdzie, oraz jaki tonaż ma przyjmować - mówiła nam Dagmara Zielińska.
Obecnie magistrat poszukuje zewnętrznych źródeł finansowania, które umożliwią budowę lądowiska. Wstępne szacunki mówią nawet o 15-20 milionach złotych. Jednym z potencjalnych źródeł dotacji są środki na ochronę ludności.
Na ten moment nie są znane dokładne terminy prac, jednak prawdopodobne jest, że lądowisko może powstać do końca 2026 roku.
Autor: Bartosz Fryckowski
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy to nie przesada. Niedawno, raczej bez entuzjazmu sfinalizowano lotnisko w szpitalu wojewódzkim. Jest możliwość lodowania helikopterów przy szpitalu dziecięcym. To są olbrzymie koszty budowy a i zapewne bieżące utrzymanie takiego lotniska jest drogie. Czy to ma sens?
Skoro wchodzące za rok przepisy zmuszają każdy szpital, posiadający SOR, do posiadania dostępu do lądowiska dla helikopterów, to zapewne wyjścia z tej sytuacji są dwa dla szpitala miejskiego. Jedno to budowa lądowiska, a drugie to likwidacja SORu. Nie wiem co lepsze. Oczywiście trzecia opcja to zmiana przepisów, ale zapewne nierealna. Dostęp do lądowiska jest dobrą sprawą w sytuacji konieczności maksymalnie krótkiego transportu pacjenta. Życie ludzie nie ma ceny i to co może wpłynąć na szybkość udzielenia specjalistycznej pomocy i uratowanie życia - powinno być realizowane. Inna kwestia to koszt budowy, bo pewnie wielokrotnie zawyżony ze względu na to, że i tak budować trzeba.
@np. bądźmy realistami życie ma cenę. Bez pieniedzy nie byłoby medycyny. Zawsze trzeba się poruszać w jakiś ramach. Na koniec 2024 roku 80% SORów nie posiadło wymaganych lądowisk[za legalis pl] Naprawdę szpital miejski miałby w co zainwestować te pieniądze. Tam trudno sie minąć na korytarzach tak jest wąsko. Mamy blisko do Bydgoszczy z SORami z lądowiskami i zapleczem klinicznym, Mamy tez Toruniu powiedzmy półtora lotniska. To wszystko 10-15 lotu helikopterem od każdego miejsca w województwie . IMO przesada.
Skoro uważasz, że ma cenę, to wyceń swoje albo moje. Chyba nie tędy droga. Co do pieniędzy - oczywiście, że zawsze można je przeznaczyć na coś lepszego, ważniejszego, ale Twój przykład wąskich korytarzy trochę z czapy. Przecież nikt ich nie poszerzy :). Pieniądze można przeznaczyć na nowocześniejszy sprzęt, na zatrudnienie lepszych specjalistów, tworzenie nowych oddziałów itp. Ale na co to wszystko, jeśli czas dotarcia chorego do szpitala się obecnie raczej wydłuża niż skraca - większy ruch na ulicach, coraz dalej zabudowania od głównych szpitali, brak szpitali specjalistycznych poza większymi miastami. Zobacz na ludzi mieszkających np. 20-30 km od Torunia. Ile czasu będzie jechała tam i z powrotem karetka w godzinach szczytu (albo i poza nimi) a ile czasu helikopter. Mówię wyłącznie o przypadkach, w których od czasu dotarcia zależy czyjeś życie (zawały, udary, wypadki samochodowe, potrącenia itp). Jedyne co to żądałbym przy tym projekcie weryfikacji kosztów budowy, bo wydają się być wylobrzymione, ale może znowu jakieś prawo lotnicze i wymagania pod tym względem są na tyle specyficzne, że nie zrobi tego każda jedna firma budowlana (nie znam się, ale się wypowiem ;).
Na Jarze nie ma lądowiska, a coś się może stać i jak człowieka przetransportować na szpitalne lądowisko ? Już ktoś o tym wspominał. Może boisko taką funkcję spełniać. Takie prawdziwe, do nogi.
To teraz do szpitala helikopterem. Słusznie bo wokół taki ścisk że nie wiadomo gdzie auto zostawić. Może by tak jakiś parking rozbudować?
Kawałek placu z literką "H" za 20 milionów, chyba ktoś celowo przepłaca
standardem jest budowanie lądowisk na budynkach. Poczytałem trochę i kontrowersyjne jest dobudowywanie lądowisk na istniejących budynkach. Zapewne dlatego tak wysoki koszt budowy. Trzeba dostosować budynek.
Roman w czym problem zrobić londowisko obok szpitala, dlaczego na dachu? Taniej i szybciej
Koszty celowo zawyżane, a potem nie ma pieniędzy na pacjentów w nfz i szpitale bankrutują. Takimi praktykami powinny zająć się odpowiednie służby
Szpitaj dziecięcy, miejsce do londowania helikoptera tuż przy szpitalu. Myślę, że koszt takiego miejsca to max 200 tysięcy, a nie 20 minionów
W ścisłej zabudowie trudno znaleźć bezpieczne miejsce do lądowania helikoptera. Dachy zazwyczaj są na tyle wyniesione względem przeszkód terenowych, że to jest najlepsze miejsce.
No właśnie, tylko myślisz …..
ławka instalowana przez urząd kosztuje 200 000zł , jak pojedziesz do producenta ławek to ja kupisz za 1000zł , masz przyczepkę lub busa to transport masz gratis , możesz zapłacić 100zł to ją przywioza, kilka śrub lub 10kg betonu to 50zł ,koszt 1050 do 1150zł...Przez urząd masz drogę 30 expertów,specjalistów,rzeczoznawców i innych urzedników - trzeba mnóstwa certyfikatówzezwoleń,badań ...Trwa to latami i kosztuje kocie stąd ta ławka kosztuje 200000zł...Samemu jedziesz do sklepu ,kupujesz ,wieziszz na działke,otwierasz pół litra ze szwagrem .odpalasz gilla i cała operacja zajmuje 3-4h a nie 3-4lata...To samo z lądowiskiem-- pamietam jak znajomu robił ladowisko na polu golfowym pod Trójmiastem --wydał 10 000zł i zrobili w 2 dni.
Bąbowcem tam nie wylądujesz...
Proponuję tytuł "W budżecie miasta na 2026 rok wpisano przewidziano inwestycje w Szpitalu Miejskim w Toruniu"
Kompan jak zwykle tylko proponuje hehe.
Może warto pomyśleć o wymianie przynajmniej części łóżek na takie z którego pacjent po operacji będzie mógł samodzielnie wejść i zejść. Te stare,wiekowe są dla pacjentów koszmarem. Starsza i nie daj Boże z niepełnosprawnością osoba jest całkowicie uzależniona od dobrego humoru pielęgniarek. Podniesienie oparcia takiego łóżka jest dla chorego niewykonalne. Pomyślmy o podstawowych potrzebach ,a później zajmijmy się tymi ,,luksusami,,
jeszcze czego! Łózka są dobre-- pacjenci mają leżeć a nie sobie wcieczki robić i zawracać głowę pielęgniarkom!! My musimy seriale ogladać ,kawę pić i się wyspać a nie zajmować pierdołami!
Szpital na Batorego to najgorsza lokalizacja jeśli chodzi o szpital moim zdaniem powinien być zbudowany nowy w innej lokalizacji dostępnej dla wszystkich.Ladowisko w tym miejscu jest nieporozumieniem ponieważ mamy budynki w pobliżu,a żeby powstało to musi być zachowany bufor bezpieczeństwa,a poza tym to budynek szpitala nie nadaje się do przyjęcia kolejnego tonażu grozi to katastrofą