3 lutego odszedł od nas popularny Woody - bez wątpienia najbardziej znany kontroler biletów w Toruniu. Mieczysław Wróbel miał 67 lat.
Informację o śmierci kontrolera biletów jako pierwszy podał profil w mediach społecznościowych "Komunikacją Miejska moją pasją", a w zasadzie jego prowadzący, który znał zmarłego.
- Dotarła do nas smutna wiadomość. Woody - najbardziej rozpoznawalny toruński kontroler biletów - odszedł od nas na zawsze - czytamy na profilu "Komunikacja Miejska moją pasją".
Mężczyzna pracował jako kontroler biletów w Toruniu od wielu lat. Rozpoznawalność zdobył jednak nie ze względu na swój staż, lecz charakterystyczny wygląd - był łudząco podobny do amerykańskiego reżysera i aktora Woody'ego Allena. Stąd też jego pseudonim "Woody".
Przez lata kontroler budził skrajne emocje, ale po jego śmierci dominują tylko te pozytywne. W sieci użytkownicy toruńskiej komunikacji miejskiej wspominają go jako sympatycznego i wrażliwego człowieka. Jeden z nich napisał nawet, że "otrzymał bilet na życie wieczne".
- Szkoda chłopa. Najprzyjemniejszy ze wszystkich - napisał pan Adam.
- Jedyny w mieście kontroler, który jak wsiadł do autobusu, to nie bałeś, że do ciebie podchodzi - wspomina z kolei pan Stanisław.
- Moje dzieci go lubiły. Zawsze uśmiechał się do nich i zagadał. Fajny gość - skomentowała pani Marika.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się dziś (6 lutego) w kościele św. Antoniego przy ul. św. Antoniego na toruńskich Wrzosach. Mieczysław Wróbel miał 67 lat.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!