Bulwersujący incydent w komunikacji miejskiej w Toruniu. W tramwaju linii nr 2, jadącym w stronę Motoareny, jeden z pasażerów oddał mocz na podłogę pojazdu. - Sytuacja wywołała zgorszenie i odrazę u innych pasażerów - mówi nasz Czytelnik, który nagrał to zdarzenie.
Do tego oburzającego zdarzenia doszło w środę, 3 września, około godziny 16:00 w tramwaju linii nr 2 jadącym z przystanku Elana A w stronę Motoareny. Pojazd przewoził wówczas zaledwie dwóch pasażerów. Jednym z nich był nasz Czytelnik, który dopiero po chwili zorientował się, że jest świadkiem... niecodziennej sytuacji.
- Usłyszałem podejrzany szum. Myślę - może klimatyzacja, może butelka wody się przewróciła? Ale nie. Obok niego nadal leży ta sama puszka po piwie, a strumień i odór nie pozostawiają złudzeń. Nie dowierzam - relacjonuje nam pan Mateusz.
Czytelnik, zszokowany zachowaniem mężczyzny, sięgnął po telefon i nagrał zajście. Na wideo wyraźnie widać, jak mężczyzna... oddaje mocz na podłogę tramwaju, po czym, jakby nic się nie stało, wraca do korzystania ze swojego telefonu.
- Sytuacja wywołała zgorszenie i odrazę u innych pasażerów. Starszy mężczyzna, który wsiadł na kolejnym przystanku, nieświadomie postawił buty w kałuży moczu, po czym z obrzydzeniem zmienił miejsce - relacjonuje nam pan Mateusz.
Zgłoszenie dotarło nie tylko do naszej redakcji. O sprawie została powiadomiona Komenda Miejska Policji w Toruniu. Czytelnik w zawiadomieniu pisze, że w jego ocenie zachowanie sprawcy wyczerpuje znamiona czynów określonych w art. 145 Kodeksu wykroczeń oraz art. 140 Kodeksu wykroczeń i wnosi o wszczęcie stosownych czynności wyjaśniających.
Do zawiadomienia dołączono nagranie oraz informację o monitoringu w tramwaju, który mógł uchwycić zdarzenie z innej perspektywy.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!