Reklama

Kosmiczny koszt spotkania ze Sławoszem w Toruniu. Astronauta oskarża Kanał Zero

Prawie 330 tysięcy złotych kosztowało spotkanie z astronautą Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Sprawę na cały kraj nagłośnił właściciel Kanału Zero Krzysztof Stanowski. - Co tyle kosztuje? - pytał.

Kosmiczna wizyta na UMK

Uznański-Wiśniewski odwiedził Toruń 20 listopada. Polak, który był w kosmosie, wystąpił na Auli UMK w ramach ogólnopolskiej trasy technologiczno-naukowej „IGNIS – Polska sięga gwiazd”. Jego wizyta była podzielona na dwie części. W trakcie pierwszej mówił do studentów i społeczności akademickiej, a w kolejnej do dzieci i młodzieży ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych. 

- Bardzo się cieszę, że widzę tak dużo osób zainteresowanych kosmosem, tak wielu entuzjastów kosmosu, tak wielu naukowców i młodych ludzi zainteresowanych tym obszarem. Jakże to szalenie ważne jest miejsce w tej eksploracji kosmosu, jakie pełni ten uniwersytet i to miasto - mówił Sławosz Uznański-Wiśniewski.

Reklama

Uniwersytet Mikołaja Kopernika zdradził, że na wydarzenie z udziałem astronauty otrzymał grant z Ministerstwa Nauki i Szkolenictwa Wyższego. Rzecznik prasowy UMK Patryk Tomaszewski w rozmowie z "Nowościami" poinformował, że na konto uczelni wpłynęło dokładnie 328 125 zł.

Stanowski: Co tyle kosztuje?

Kosmiczna kwota zrobiła wrażenie na opinii publicznej, bo sprawę na cały kraj nagłośnili były kandydat na prezydenta Polski, znany twórca internetowy Krzysztof Stanowski i jego redakcyjny kolega Robert Mazurek

- Co tyle kosztuje? - pytał Stanowski. - Dwa nazwiska - kpił Mazurek.

Reklama

Na program "Mazurek & Stanowski" odpowiedział zespół astronauty. W oświadczeniu poinformowano, że dr Uznański-Wiśniewski jest pracownikiem Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) i nie pobiera od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego jakiegokowiek wynagrodzenia.

- Liczę, że niezmiennie korzyść z tej trasy czerpie polska nauka i uczestnicy naszych spotkań. Dla mnie każde z tych wydarzeń to ogromny przywilej i dawka dobrej energii. Czekam na nie z entuzjazmem - napisał Uznański-Wiśniewski.

Stanowski, jak to ma w zwyczaju, nie pozostał dłużny i odpowiedział na oświadczenie zespołu astronauty. Dziennikarz napisał, że 41-latek walczy ze słowami, które w ogóle nie padły.

Reklama

- My się zastanawialiśmy, co może kosztować tyle pieniędzy, gdy mówimy o jednodniowym evencie, niestety poniższy wpis wcale nie rozwiązuje tej zagadki, a dobrze by było, gdyby kosztorys został ujawniony - napisał właściciel Kanału Zero.

Politechnika Łódzka wyjaśnia

Część wątpliwości rozwiała Politechnika Łódzka, na której również gościł Sławosz Uznański-Wiśniewski. Rzecznik uczelni Ewa Chojnacka w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" poinformowała, że ponad 300 tys. zł z grantu od MNiSW zostało przeznaczone między innymi na budowę sceny, wynajem ekranów, oświetlenia, nagłośnienia, obsługę techniczną, realizację transmisji oraz rejestrację audio-video, przygotowanie materiałów brandingowych i druków czy catering dla gości.

Reklama

Politechnika Łódzka potwierdziła również, że astronauta nie otrzymał honorarium za występ.

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Uniwersytet Mikołaja Kopernika / Urząd Miasta Torunia Aktualizacja: 12/12/2025 11:36
Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama