Do burmistrza Chełmży wpłynęła oficjalna skarga dotycząca występu Anny Wyszkoni podczas tegorocznych Dni Miasta. Powodem było zaprezentowanie się artystki z flagą symbolizującą społeczność LGBT+.
Dni Chełmży tradycyjnie organizowane były w lipcu, jednak w tym roku nowy burmistrz Paweł Polikowski zdecydował o przesunięciu wydarzenia na ostatni weekend czerwca. - Decyzję o zmianie terminu podjęliśmy z myślą o mieszkańcach, którzy często spędzają drugą połowę lipca poza miastem. Chcieliśmy umożliwić udział w obchodach jak największej liczbie osób - tłumaczył burmistrz Polikowski.
W ramach obchodów mieszkańcy mogli wziąć udział m.in. w kinie plenerowym, grze miejskiej, zlocie food trucków i koncertach. Na scenie wystąpili m.in. Tomasz Kuchnik, zespół Myasta oraz gwiazda wieczoru - Anna Wyszkoni.
Była wokalistka zespołu Łzy dała energetyczny koncert, prezentując swoje największe hity - np. "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka". Podczas występu – jak to często ma w zwyczaju – wyraziła publicznie wsparcie dla społeczności LGBT+, trzymając tęczową flagę.
- Chciałabym, żeby nasz kraj był symbolem wolności, tolerancji i miłości. Coraz dalej nam do tych wartości. Zawsze będę wspierać drugiego człowieka, który – tak jak ja – pragnie być wolny, szanowany i kochany - mówiła artystka w jednym z wywiadów dla magazynu Viva.
Po koncercie w Chełmży artystka otrzymała gromkie brawa od mieszkańców oraz kwiaty i podziękowania od burmistrza. Jednak niemal miesiąc po wydarzeniu do Urzędu Miasta wpłynęła oficjalna skarga. Złożył ją Andrzej Kłosowski, lider toruńskich struktur Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna.
W piśmie Kłosowski zarzuca artystce promowanie postaw i stylów życia, które - jego zdaniem - stoją w sprzeczności z „powszechnie uznawanymi normami społecznymi, moralnymi i obyczajowymi”.
- Anna Wyszkoni postanowiła wykorzystać potencjalny autorytet, który może przysługiwać znanej artystce, zwłaszcza wśród młodych ludzi, aby dokonać promocji postaw i sposobów życia sprzecznych z powszechnie uznawanymi w ramach polskiego społeczeństwa normami społecznymi, moralnymi i obyczajowymi - pisze Kłosowski.
Skarga odnosi się także do stroju scenicznego Anny Wyszkoni. Zdaniem działacza, sukienka artystki „odsłaniała części ciała, których ukazywanie w określonych okolicznościach może być uznane za przejaw nieobyczajności”.
W piśmie znalazło się również żądanie udostępnienia informacji na temat kosztów występu artystki oraz stopnia świadomości organizatorów co do planowanego charakteru koncertu.
Burmistrz na razie nie odpowiedział na pismo.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!