Tu można mówić o cudzie. W Toruniu, w okolicach cmentarza komunalnego, 51-letnia kobieta leżała na torowisku wzdłuż szyn kolejowych, kiedy przejechał nad nią pociąg. Przeżyła. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Do tego dramatycznego zdarzenia doszło w minioną niedzielę (3 listopada) przy przystanku kolejowym "Katarzynka", w okolicach cmentarza komunalnego w Toruniu. Około godz. 15:00 maszynista zauważył, że kobieta leży na torach. Nie zdążył się jednak zatrzymać i przejechał nad 51-latką.
Do tych sensacyjnych informacji jako pierwszy dotarł dziennikarz Mariusz Korzus z "Super Expressu". Policjanci potwierdzili, że 51-letnia kobieta przeżyła i jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
- Według wstępnych ustaleń, nie odniosła żadnych obrażeń fizycznych - mówi dla "Super Expressu" oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu asp. Dominika Bocian.
Przybyli na miejsce medycy postanowili przetransportować 51-latkę do szpitala. Teraz okoliczności i szczegóły tego zdarzenia będą wyjaśniać policjanci pod nadzorem prokuratury.
Nieco ponad dwa tygodnie wcześniej - 21 października - na torach w Toruniu doszło do śmiertelnego wypadku. Kobieta weszła na przejazd kolejowy w Czerniewicach wprost pod nadjeżdżający pociąg towarowy. Zginęła na miejscu. Według nieoficjalnych informacji, postanowiła odebrać sobie życie.
***
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!