Reklama

Bartosz T. stanie przed sądem. Zaskakujące zarzuty prokuratury

Filip Sobczak
17/11/2021 10:00

Bartosz T. odpowie za "kontrolę" Szpitala Miejskiego w Toruniu oraz grożenie podpaleniem Urzędu Miasta Torunia. Prokuratura skierowała właśnie akt oskarżenia przeciwko 32-latkowi.

Bartosz T. pod koniec marca - w trakcie rekordowych wzrostów liczby zakażeń - wszedł do Szpitala Miejskiego w Toruniu i wykrzykiwał bez maseczki - „suweren przyszedł na kontrolę”. 32-latek wtargnął między innymi na oddział onkologii. Swój „występ” nagrał na smartfona, a później umieścił w mediach społecznościowych. 

Kilka dni później T. przyszedł na „kontrolę” do Urzędu Miasta i próbował się spotkać z prezydentem. Nie został jednak wpuszczony przez ochroniarza, bo nie był umówiony na wizytę i nie miał na sobie maseczki ochronnej.

Reklama

– Słuchaj, wszedłem do swojego własnego szpitala, bez maski, bo to jest mój szpital i tych ludzi, a nie twój (prezydenta Torunia przyp. red). Nadchodzi decentralizacja systemu i macie to zrobić w sposób pokojowy, bo jak nie, to będą się paliły te urzędy. Będą się paliły! - krzyczał w Urzędzie mężczyzna.

Bartosz T. został aresztowany i kilka miesięcy spędził w zakładzie karnym. W sierpniu Sąd Apelacyjny w Gdańsku skrócił jego areszt i 32-latek wyszedł na wolność, ale jest objęty policyjnym dozorem. „Kontrole” nie ujdą mu jednak na sucho. Prokuratura skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko Bartoszowi T.

Reklama

„Suweren” odpowie za wtargnięcie na teren szpitala oraz grożenie podpaleniem Urzędu Miasta Torunia. - Bartosz T. wbrew woli pracowników szpitala przemieszczał się po poszczególnych oddziałach i wbrew żądaniu nie chciał ich opuścić. Należy pamiętać o tym, że oddziały szpitalne to miejsca szczególnie chronione, z uwagi na wciąż panującą pandemię - mówi dla „Radia PiK” Marcin Licznerski, szef prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód.

Co ciekawe, prokuratura nie oskarża Bartosza T.  o sprowadzenie niebezpieczeństwa powszechnego (epidemicznego). Według opinii biegłych jego zachowanie nie naraziło pacjentów na bezpośrednie zakażenie wirusem.

Reklama

Bartosz T. cały czas nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Jeżeli sąd nie będzie dla niego łaskawy, to grożą mu dwa lata pozbawienia wolności.

Z kolei w lipcu 32-latek został skazany na pięć lat więzienia za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcję i wprowadzanie do obrotu narkotyków. Wyrok nie jest jednak prawomocny.

(Filip Sobczak)

Fot. Archiwum

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl lub zadzwoń - tel. 531 515 707.

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama