Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 22-letni mężczyzna, który jet podejrzany o stosowanie przemocy wobec osób na tle narodowościowym oraz udział w pobiciu. Tak zdecydował dziś (18 lutego) toruński sąd.
22-latek został wczoraj (17 lutego) doprowadzony przez kryminalnych do toruńskiej prokuratury. Mężczyzna usłyszał zarzut stosowania przemocy wobec osób na tle narodowościowym oraz udziału w pobiciu. Obu tych czynów dokonał w warunkach chuligańskich. Dziś 22-latek został doprowadzony do sądu, który zdecydował, że podejrzany najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Przypomnijmy, że do tego bulwersującego zdarzenia doszło 9 lutego ok. godz. 1:30 w nocy u zbiegu ul. Podmurnej i pl. Teatralnego na starówce. Według ustaleń policji, wśród napastników było kilku mężczyzn. Portal "Oto Toruń" dotarł do jednego z uczestników bijatyki, który twierdzi, że przyczyną ataku była... rozmowa w języku rosyjskim. - Napastnicy nie mieli żadnych skrupułów, aby bić dziewczynę. Kolega, który jest Polakiem z repatriacji, ma pęknięcie kości czaszki, ale na szczęście nie jest to aż tak poważne - relacjonuje nam uczestnik tego zajścia.

Sprawcy mieli wykrzykiwać hasła "Polska dla Polaków" i "J***ć Ukraińców". Inni świadkowie tego zdarzenia byli obojętni i biernie przechodzili obok bójki. - W tym czasie napastnicy zdążyli nas zaatakować, odejść i jeszcze raz wrócić rzucając się na nas z pięściami - dodaje uczestnik zdarzenia.
Policjanci zdradzają, że w tej sprawie już przesłuchano w charakterze nieletniego sprawcy czynu karalnego nastolatka. Funkcjonariusze poznali również tożsamość kolejnych dwóch uczestników zajścia (na publikowanych zdjęciach oznaczeni numerem „2” oraz osoba, której wizerunek nie był dotychczas publikowany).
– Ci mężczyźni nie zostali jeszcze zatrzymani, a funkcjonariusze nadal pracują nad ustaleniem ich miejsca pobytu. Dotychczasowe działania funkcjonariuszy doprowadziły do wykluczenia udziału w tym zdarzeniu dwóch osób przedstawionych na wcześniej publikowanych fotografiach. Okazało się, że mężczyźni oznaczeni na zdjęciach numerami „4” i „7” w tym miejscu znaleźli się przypadkowo – tłumaczy Wojciech Chrostowski z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Mężczyźni sami zgłosili się do policjantów i zostali przesłuchani w charakterze świadków. Dotychczas zebrane przez mundurowych informacje wskazują, że w atakującej grupie było sześć osób. Obecnie policjanci pracują nad ustaleniem danych personalnych osób oznaczonych numerami „1” oraz „8”. Ich wizerunki umieszczamy w galerii pod tytułem newsa.
Uwaga! Kryminalni nadal apelują do świadków tego zdarzenia lub rozpoznają osoby przedstawione na publikowanych zdjęciach o kontakt z Wydziałem Dochodzeniowo-Śledczym Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, ul. Grudziądzka 17, tel. (56) 641 26 07 lub 112.
(AM)
fot. KMP w Toruniu
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!