Mieszkańcy Szembekowa (gmina Obrowo) mogą już korzystać z wyremontowanej ul. Lipowej. Utwardzenie odcinka drogi o długości 1100 metrów pochłonęło ponad 500 ton kruszywa i gruzu. Władze gminy apelują do mieszkańców o zachowanie porządku.
Ulica Lipowa w Szembekowie praktycznie wyznacza granice pomiędzy gminą Obrowo i gminą Lubicz. Od jeziora w Józefowie (gmina Lubicz) dzieli ją niespełna kilometr. Nią też można dojechać na trasę prowadzącą w kierunku Krobi (i dalej do Torunia), zatem temat remontu w tym miejscu był kwestią ważną dla mieszkańców, którzy sami zgłaszali potrzebę przeprowadzenia prac. – O naprawę tej ruchliwej, uczęszczanej drogi wnioskowali mieszkańcy Szembekowa - podkreśla wójt gminy Andrzej Wieczyński.
Jednocześnie gmina podjęła się utwardzenia i wyrównania stumetrowego fragment ulicy Sarniej. Łącznie na poprawę stanu dróg zużyło ponad 500 ton materiału. Oprócz położenia nowej nawierzchni cały teren został gruntownie wysprzątany przez pracowników gminy oraz osoby odpracowujące kary.
Tym razem zebrano 20 pełnych worków śmieci. To kolejne duże porządki w Szembekowie. W połowie stycznia usunięto 237 ton odpadów z dzikiego wysypiska w lesie. Jednak w mediach społecznościowych gminy Obrowo już zdążyła pojawić się informacja, że w rowach melioracyjnych po raz kolejny znaleziono odpady wyrzucone przez ludzi.
To nie jedyny problem. W ostatnich dniach zniszczono kilka siedzeń w autobusie, który przewozi mieszkańców gminy na różne wydarzenia. Pokrowce ze sztucznej skóry zostały pocięte i podarte. Dlatego władze gminy apelują do mieszkańców. – Dbajmy o wspólne mienie. Gminne, czyli nasze. My za nie płacimy i my również będziemy musieli pokryć koszty naprawy - tłumaczy Andrzej Wieczyński.
(Arkadiusz Kobyliński)
fot. Gmina Obrowo
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!