Niestety sytuacja epidemiczna cały czas jest dramatyczna. Mimo poniedziałku mamy kilkanaście tysięcy nowych przypadków. Właśnie dlatego rząd rozważa wprowadzenie godziny policyjnej.
Dziś (29 marca) resort zdrowia poinformował o kolejnych 16 965 nowych i potwierdzonych przypadkach. Zakażeń jest mniej niż w poprzednich dniach, bo ze względu na weekend zostało przeprowadzonych 50 tysięcy testów mniej.
Kolejne 642 przypadki pochodzą z naszego województwa. 30 z nich to zakażenia z Torunia, a 16 z powiatu toruńskiego. W naszym mieście wykonano 248 testów, a w okolicznych gminach 132.
Niestety z powodu koronawirusa zmarło 11 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 37 osób. Wśród ofiar śmiertelnych jest dwóch mieszkańców Torunia i powiatu toruńskiego. Obie osoby miały choroby współistniejące.
Ze względu na dynamikę zakażeń i zbliżające się święta rząd rozważa wprowadzenie kolejnych obostrzeń, które zahamują epidemię. Jednym z pomysłów jest godzina policyjna. Okazuje się, że do wprowadzenia tej regulacji wcale nie jest niezbędny stan wyjątkowy.
– Jeżeli sytuacja będzie taka, że w ciągu najbliższego tygodnia, półtora tygodnia nie będziemy widzieli, że dochodzi do przesilenia, że zmieniają się trendy, to na pewno będziemy musieli rozważać takie scenariusze - powiedział w „RMF FM” minister zdrowia Adam Niedzielski.
Z epidemią można wygrać dzięki szczepieniom. Wszystko wskazuje na to, że już za moment narodowy program szczepień powinien przyspieszyć. Rzecznik rządu Piotr Muller poinformował dziś, że do końca czerwca w Polsce szczepionkę przyjmie 10 milionów osób.
W związku z przyrastającą liczbą zakażeń apelujemy o zachowanie zasad ostrożności. Warto przestrzegać DDM + W - czyli dezynfekować ręce, utrzymywać dystans, zakładać dobrze maseczki (zasłaniać usta oraz nos) oraz wietrzyć pomieszczenia.
(FS)
Fot. KMP w Toruniu
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!