Kolejny dzień z rzędu mamy rekordowy wynik zakażeń koronawirusem w Polsce. Czy w związku z pogarszającą się sytuacją rząd może wprowadzić stan nadzwyczajny?
Dziś (26 marca) resort zdrowia informuje o 35 143 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Wykonano 107 713 testów. Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwach mazowieckim (5264 zakażeń) oraz śląskim (5095).
W kujawsko-pomorskim odnotowano kolejnych 1940 nowych przypadków, w tym 207 w Toruniu oraz 106 w powiecie toruńskim. W naszym mieście wykonano 887 testów, a w okolicznych gminach 411.
Z powodu COVID-19 zmarło 125 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 318 osób. Niestety wśród ofiar śmiertelnych jest czterech mieszkańców Torunia. Wszystkie te osoby miały choroby współistniejące.
W ostatnich dniach między innymi prezydent Torunia Michał Zaleski oraz marszałek województwa Piotr Całbecki apelowali do kadry medycznej, żeby zgłaszała się do pomocy na oddziałach covidowych w Toruniu. Na szczęście te prośby zostały wysłuchane i udało się zwiększyć bazę łóżkową ze 112 do 160 miejsc w szpitalu na Bielanach.
Ze względu na pogarszającą się dynamikę zakażeń rząd rozważa radykalne kroki i zaostrzenie obecnych obostrzeń. Premier Mateusz Morawiecki nie wykluczył wprowadzenia w Polsce stanu nadzwyczajnego.
– Wszystko dla dobra obywateli, wszystko, by ratować sytuację w służbie zdrowia. Nie wykluczamy żadnego scenariusza, jeśli po dwóch, trzech tygodniach miałoby być jeszcze gorzej - powiedział Prezes Rady Ministrów.
W związku z przyrastającą liczbą zakażeń apelujemy o zachowanie zasad ostrożności. Warto przestrzegać DDM + W - czyli dezynfekować ręce, utrzymywać dystans, zakładać dobrze maseczki (zasłaniać usta oraz nos) oraz wietrzyć pomieszczenia.
(FS)
Fot. Własne
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!