Zarząd TZMO przerywa milczenie. Gigant podjął decyzję ws. działalności w Rosji

Filip Sobczak
23/03/2022 12:00

TZMO dotychczas milczał ws. swojej działalności w Rosji. Dziś (23 marca) jednak przed siedzibą Toruńskich Zakładów Materiałów Opatrunkowych odbędzie się protest antywojenny. Dziwnym trafem, z wtorku na środę zarząd TZMO w końcu ustosunkował się do swoich biznesów na wschodzie i wypuścił komunikat.

Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych to jedna z największych firm z naszego miasta, która prowadzi interesy w Rosji. Swoje fabryki na wschodzie otwierała prawie 20 lat temu.

Od 24 lutego cały świat Zachodni odcinał się od Rosji i nakładał ogromne sankcje. Tymczasem Zarząd TZMO milczał. Na giganta z naszego miasta była wywierana coraz większa presja. Dziennikarze - nasza redakcja oraz inne media przesyłały do działu komunikacji TZMO pytania, ale firma milczała.

Władze TZMO napisały jedynie na swojej stronie internetowej, że przeznaczą milion złotych na wsparcie humanitarne w postaci darowizny. Pieniądze dla potrzebujących zostaną przekazane przez Polski Czerwony Krzyż. Nas zastanawiał jednak fakt, że w tekście opublikowanego komunikatu nie pojawiły się słowa wojna, ani Ukraina.

W związku z brakiem zdecydowanego stanowiska toruńscy społecznicy zapowiedzieli, że dziś przed siedzibą TZMO odbędzie się antywojenny protest. Torunianie będą chcieli nakłonić firmę do wycofania się lub przynajmniej do zawieszenia produkcji w kraju zarządzanym przez imperatora Vladimira Putina.

W przeddzień protestu, a dokładnie o 22:14 do naszej redakcji napisała koordynatorka biura zarządu TZMO Katarzyna Czachowska. Przedstawicielka giganta przysłała komunikat zarządu TZMO. Czytamy w nim, że na terenie Rosji działają dwie fabryki oraz centra logistyczne TZMO. Zarząd firmy zwraca jednak uwagę, że to polski majątek grupy TZMO. - Chcemy, żeby dalej tak było. Na ile to możliwe chronimy znajdujące się tam wiedzę i technologie - pisze nam zarząd.

Przedstawiciele giganta zwracają też uwagę, że TZMO posiada swoje spółki w osiemnastu krajach świata, a ponad 70% przychodów pochodzi z zagranicznej działalności. - Przychody z rynków rosyjskiego i ukraińskiego stanowiły dla nas istotną część. Teraz ich udział znacząco spadł - zdradza zarząd TZMO.

Zarządzający TZMO chcą przekazać opinii publicznej także, że znacznie ograniczyli aktywność na rynku rosyjskim. Aktualnie Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych nie kontynuują inwestycji, wstrzymały działania marketingowe oraz ograniczyły sprzedawany asortyment na wschodzie.

– Zdecydowaliśmy, by nadal dostarczać tam produkty do higieny kobiecej, dziecięcej oraz produkty dla osób z problemem inkontynencji. Produkty TZMO odgrywają ważną rolę w codziennym życiu zwykłych ludzi, umożliwiając rodzinom zaspokojenie ich najbardziej podstawowych potrzeb zdrowotnych i higienicznych - argumentuje zarząd.

Z komunikatu wynika więc, że TZMO nie zamierzają wycofać swojej działalności w Rosji. Czy zmienią decyzję po dzisiejszym proteście? Początek o godz. 10:00 przed siedzibą firmy przy ul. Żółkiewskiego 20.

(Filip Sobczak)

Fot. Archiwum

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl lub zadzwoń - tel. 531 515 707.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/12/2024 08:27