Reklama

Zakończyć plandemię. Ulicami Torunia przejdzie marsz przeciwników maseczek?!

Filip Sobczak
07/10/2020 14:30

W weekend ulicami Torunia ma przejść marsz „Zakończyć plandemię”. Jego uczestnicy chcą protestować przeciwko noszeniu maseczek i innym ograniczeniom wprowadzonym w czasie epidemii. Czy uda się go przeprowadzić? Do sprawy odniósł się prezydent Torunia Michał Zaleski.

Wydarzenia pod hasłem „Zakończyć plandemię” są organizowane w całej Polsce. Maszerujący buntują się przeciwko restrykcjom, obostrzeniom i zasadom, które są wprowadzane na terenie kraju - np. noszenie maseczek. Ponadto zarzucają mediom i politykom, że nierzetelnie informują o stanie epidemicznym.

Marsz ma przejść w najbliższą sobotę ulicami Torunia. Zgromadzenie zostało zgodnie z prawem zgłoszone do prezydenta Torunia. Możemy je już znaleźć w Biuletynie Informacji Publiczej. Ma się rozpocząć o godz. 13:00 pod pomnikiem Mikołaja Kopernika i zakończyć ok. 16:00 na Rynku Nowomiejskim. Wydarzenie pojawiło się również w mediach społecznościowych. Jest nim zainteresowanych kilkaset osób.

Reklama

Na dzisiejszej konferencji do sprawy odniósł się prezydent Torunia. Michał Zaleski poinformował, że nie ma żadnych uprawnień do wydawania zakazu zgromadzenia, jeśli odbywa się ono w trybie przewidzanym przepisami obowiązującymi w kraju. – W związku z tym, jeśli to zgromadzenie jest organizowane na podstawie ustawy z 24 lipca 2015 r. - prawo do zgromadzenia - to oczywiście nie mam możliwości wydania zakazu – tłumaczy Zaleski.

Na tej samej konferencji Zaleski apelował do wszystkich mieszkańców o przestrzeganie zasady DDM - dezynfekcja, dystans, maseczki oraz informował łamiącym głosem, że aktualnie na terenie miasta walczymy z wirusem, który zabija ludzi. Jak więc prezydent odnosi się do treści, które mają być propagowane na sobotnim marszu?

Reklama

– Jeżeli treści nie naruszają prawa, to nie ma możliwości ingerencji. Jeżeli jednak dochodzi do naruszeń prawa w zachowaniach lub treściach - niestety zdarzały się w Polsce takie przypadki - to oczywiście jest możliwość rozwiązania zgromadzenia. Taką decyzję przedstawiciel gminy podejmuje na miejscu, uczestnicząc w zgromadzeniu jako obserwator. Ma on uprawnienia ustawowe do zawiadomienia organizatorów, że rozwiązuje zgromadzenie, ale następnie w postępowaniu sądowym, bo najczęściej do takich później dochodzi, będzie musiał udowodnić i obronić tezę, że w treściach bądź zachowaniach nastąpiło naruszenie obowiązującego na terenie kraju porządku prawnego - wyjaśnia Michał Zaleski.

(Filip Sobczak)

Reklama

Fot. YouTube

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama