Znana wróżka pani Maria Kwiatkowska zaliczyła wpadkę. Błędnie odczytała z kart najbliższą przyszłość Torunia. - Ciekawe, czy teraz zwróci pięć dych? - pyta dziennikarz Jacek Kiełpiński.
Pani Maria Kwiatkowska to kobieta, która jest rzekomo obdarzona darem widzenia przyszłości z kart. W Toruniu wciąż cieszy się niesłabnącą sławą. Jak sama mówi, wróży w naszym mieście już od ponad 30 lat, ale od jakiegoś czasu dojeżdża do „pracy” z Aleksandrowa Kujawskiego.
Tuż przed pierwszą turą wyborów na prezydenta Torunia dziennikarze Jacek Kiełpiński i Mariusz Korzus natrafili na panią Marię i poprosili wróżkę o „konsultację”. Redaktorzy zapytali, czy Michał Zaleski wygra wybory.
Z kart wyszło, że prezydent Torunia pozostanie na swoim stanowisku. Swoją usługę wyceniła na 50 zł.
– Będzie na 100 proc. Jak będzie, to musi mi pan dołożyć (150 zł - przyp. red). Poszuka pan mnie - mówiła do Mariusza Korzusa na nagraniu, które opublikował Jacek Kiełpiński.
Jak wszyscy wiemy, jej wróżba się nie sprawdziła. Na Michała Zaleskiego 21 048 wyborców (35 proc.), a na jego kontrkandydata Pawła Gulewskiego 39 093 mieszkańców (65 proc.). Frekwencja wyniosła 42,64 proc.
– Ciekawe, czy teraz zwróci 50 zł? - pyta Jacek Kiełpiński.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!