Średnicówka na dobre wpisała się na drogową mapę Torunia. Wszystko wskazuje na to, że już za kilka lat zostanie oddany do użytku kolejny etap tej trasy. Ten ruch ma ożywić opustoszałe dziś tereny.
Pierwszy odcinek Trasy Średnicowej Północnej od Szosy Chełmińskiej do Grudziądzkiej oddano do użytku 30 marca 2014 roku. Blisko półtora roku później wstęgę przecięto na fragmencie „Średnicówki” od Grudziądzkiej do Marii Curie-Skłodowskiej. I na tym na razie koniec, chociaż docelowo Trasa Prezydenta Władysława Raczkiewicza ma połączyć Szosę Bydgoską z Szosą Lubicką. Co od kilkunastu lat widnieje w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego.
28 grudnia 2008 roku Rada Miasta Torunia przyjęła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla trasy średnicowej na odcinku od Szosy Okrężnej do Szosy Bydgoskiej wraz z terenami przyległymi. Według zapisów MPZP, trasa na tym odcinku ma mieć charakter drogi o przyśpieszonym ruchu oraz po dwa pasy ruchu w obu kierunkach, chodnik, ścieżkę rowerową i przystanki. Planowana szerokość w liniach rozgraniczających to 40 metrów. Fragment od Szosy Okrężnej do Szosy Bydgoskiej będzie miał około 4 kilometrów.
Skrzyżowanie z Szosą Okrężną zostało przewidziane nieopodal pętli Uniwersytet i ma mieć charakter jednopoziomowy. Z kolei skrzyżowanie Trasy Średnicowej z Szosą Bydgoską zaplanowano na granicy miasta z Gminą Zławieś Wielka w pobliżu Portu Drzewnego. Tu skrzyżowanie może być jedno- lub dwupoziomowe. Co ciekawe, MPZP dopuszcza możliwość budowy tunelu w rejonie lotniska Aeroklubu Pomorskiego, ale tylko w uzasadnionych przypadkach wynikających z rozbudowy infrastruktury lotniczej.
Paweł Gulewski od początku swojej prezydentury zapowiada rozwój terenów po Polchemie. Złożyć się na to mają budowa nowej zajezdni tramwajowej oraz bazy autobusowej, powstanie nowej linii tramwajowej od pętli Motoarena w stronę przyszłej zajezdni oraz zagospodarowanie pustych terenów przez biznes. Na ten moment prezydent zlecił swoim współpracownikom planowanie nowego szkieletu drogowego w tym rejonie.
Jednym z elementów, który ma ożywić zachodnią część Torunia, jest budowa IV etapu Trasy Średnicowej. Na ten moment nie wiadomo, ile mogłaby pochłonąć ta inwestycja, bowiem wszystko zależy od projektu i kosztorysu. Prace nad dokumentacją projektową dla dróg na zachodzie miasta mają się rozpocząć w przyszłym roku.
- Chcemy połączyć zajezdnię, bazę i te tereny wokół IV etapem Trasy Średnicowej. Ten odcinek udrożni i umożliwi nam dojazd do planowanych obszarów inwestycyjnych. Na ten moment jest za wcześnie, żeby mówić o środkach na ten cel. To pokaże nam projekt i kosztorysowanie przy okazji projektu. Ta inwestycja jest konieczna, ponieważ pozwoli nam uruchomić ten obszar - powiedział w rozmowie z ototorun.pl prezydent Paweł Gulewski.
Budowa IV etapu Trasy Średnicowej zależy od pozyskania środków zewnętrznych. Jeśli wszystko przebiegałoby zgodnie z planem, to początek prac może mieć miejsce w latach 2027-2028.
Przy okazji planów budowy IV etapu warto poruszyć temat odcinka Trasy Średnicowej od Szosy Chełmińskiej do Szosy Okrężnej. Na ten moment inwestycja jest w zawieszeniu. - Z uwagi na trudność skrzyżowania Grunwaldzkiej i Św. Józefa będziemy analizowali i myśleli o tym - powiedział nam prezydent.
Władze miasta planują także uzbrojenie terenów w okolicach Motoareny. Sieć ciepłownicza zostanie położona przy współpracy z PGE Energia Ciepła, z kolei siecią wodociągową zajmą się Toruńskie Wodociągi.
- Życzyłbym sobie, tak jak większość mieszkańców, która jest zainteresowana rozwojem miasta, żeby w drugiej połowie tej kadencji można było podchodzić do kwestii podziałów geodezyjnych i tego komu oraz w jaki sposób będziemy zbywać te tereny. To 22 hektary dużego potencjału, ale spodziewamy się, że tych terenów będzie nieco więcej - mówi nam Paweł Gulewski.
Autor: Bartosz Fryckowski
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!