Wiaty przystankowe, parki miejskie, a teraz także miejsce dzielenia się żywnością. W Toruniu wandale przekraczają kolejne granice.
Wandale znowu dali o sobie znać. Zniszczona i okradziona ze środków czystości została Jadłodzielnia na toruńskim Rubinkowie, która znajduje się na Manhattanie. To już drugi taki przypadek odnotowany w ostatnich dniach.
- To miejsce jest nas wszystkich. Widzicie, że ktoś niszczy i robi bałagan, to reagujcie - apeluje do mieszkańców Jadłodzielnia Foodsharing Toruń, czyli grupa społeczników, która promuje niemarnowanie żywności.
Na terenie naszego miasta znajduje się w sumie pięć Jadłodzielni - m.in. przy targowisku przy Szosie Chełmińskiej, na Starówce i na Manhattanie, gdzie doszło do wspomnianych dewastacji.
To miejsca, w których można zostawić jedzenie lub poczęstować się tym, co zostawili inni. A to wszystko za darmo. Podstawowym celem jest niemarnowanie jedzenia. Każda toruńska Jadłodzielnia wyposażona jest w drewnianą szafę z lodówką.
Wandale to od lat w naszym mieście duży problem. Często pozostają bezkarni. Aktywni są m.in. na terenie miejskich parków, regularnie niszczą także wiaty przystankowe.
(AM)
fot. Jadłodzielnia Foodsharing Toruń
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!