Szef jednej z toruńskich korporacji taksówkarskich będzie odpowiadać za śmiertelne potrącenie na pasach. Do sądu właśnie wpłynął akt oskarżenia przeciwko Miłoszowi K.
Taksówkarz w nocy z 5 na 6 sierpnia ubiegłego roku w okolicach skrzyżowania al. Solidarności z ul. Odrodzenia potrącił pieszego. Na miejscu zdarzenia została przeprowadzona akcja reanimacyjna. Niestety nie udało się uratować 42-letniego mężczyzny.
Kierowca auta był trzeźwy i od początku nie przyznawał się do winy. Z kolei w trakcie prokuratorskiego śledztwa wyszło na jaw, że pieszy był pod wpływem alkoholu i przechodził przez jezdnię przed pasami, a w dodatku na czerwonym świetle. Prokuratura jednak skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko taksówkarzowi Miłoszowi K.
Jak ujawniają dzisiejsze „Nowości”, prokuratura na podstawie monitoringu i opinii biegłego ustaliła, że K. jechał przynajmniej 82 km/h, a dozwolona prędkość w tym miejscu to 60 km/h. Ponadto przekroczył pojedynczą linię ciągłą oraz nie zachował szczególnej ostrożności.
Oskarżony Miłosz K. nie przyznaje się do winy. Będzie chciał zlecić prywatną opinię innemu biegłemu i wykazać swoją niewinność. Ostatecznie o jego winie orzeknie Sąd Rejonowy w Toruniu. Będzie odpowiadać za przestępstwo z artykułu 177 § 2 Kodeksu Karnego - oznacza to, że grozi mu kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Do tematu będziemy wracać na „Oto Toruń”.
(FS)
Fot. Własne
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!