Jest tymczasowy areszt dla rodziców 3-latki, którzy usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania zabójstwa. Grozi im nawet dożywocie.
23-letnia Sylwia M. i 32-letni Przemysław O. usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania zabójstwa dziecka. Zdaniem śledczych, para co najmniej od kwietnia tego roku znęcała się nad ich 3-letnią córką.
- Zadali jej uderzenia przedmiotami, otwartą dłonią po całym ciele, w tym w szyję oraz w twarz, a także nie zapewnili jej niezbędnej pomocy, koniecznej do zaopatrzenia złamania kości ramiennej prawej - powiedział w rozmowie z PAP Andrzej Kukawski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu. - Do kulminacji doszło 28 maja. Wówczas rodzice mieli spowodować u dziecka urazy w okolicy głowy. Zadając ciosy doprowadzili do licznych zmian w obrębie mózgowia i masywnego obrzęku mózgu.
Karetkę pogotowia wezwał ojciec dziewczynki. Dziecko w bardzo ciężkim stanie trafiło do szpitala. Jak informuje Polska Agencja Prasowa, nadal jest w śpiączce, a rokowania medyczne są niepewne.
Lekarze poinformowali o tym policję, która zatrzymała rodziców 3-latki. Podejrzani nie przyznają się do winy. Ze względu na dobro śledztwa nie została ujawniona treść ich wyjaśnień. Sąd zgodził się na tymczasowy areszt zarówno dla matki, jak i ojca dziewczynki. Za usiłowanie zabójtwa dziecka grozi od 8 lat więzienia do nawet dożywocia.
Warto dodać, że rodzice dziewczynki mają trójkę dzieci, dodatkowo kobieta jest w ciąży. Ojciec znajdował się już w policyjnych kartotekach. Był karany za przestępstwa przeciwko mieniu i odbywał karę pozbawienia wolności.
(AM)
fot. pixabay
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!