Toruńscy radni nie mieli żadnych wątpliwości i jednogłośnie udzielili prezydentowi Torunia Michałowi Zaleskiemu absolutorium za wykonanie budżetu za zeszły rok. Jednak pierwszy raz od kilku lat zadłużenie naszego miasta wzrosło.
Za nami jedna z najważniejszych - jeśli nie najważniejsza - sesja Rady Miasta w tym roku. Wczoraj (27 czerwca) toruńscy rajcy głosowali nad absolutorium dla prezydenta. Radnym w podjęciu decyzji miało pomóc sprawozdanie skarbnik miasta Magdaleny Flisykowskiej-Kacprowicz.
Urzędniczka poinformowała, że w 2018 roku Toruń osiągnął 100 proc. zamierzonych dochodów i 98 proc. wydatków. – Deficyt jest mniejszy o ponad 47 mln złotych niż ustaliliśmy na początku roku 2018. To możemy uznać za sukces – ten deficyt nie powstał dlatego, że nie wydaliśmy pieniędzy. Mieliśmy oszczędności oraz dodatkowe dochody rozporządzalne, czyli takie o których przeznaczeniu decyduje miasto. Skąd większe dochody? Większy o ponad 13 mln zł jest udziałów w podatku PIT, CIT i podatku od nieruchomości. Te dochody świadczą o lepszej kondycji finansowej mieszkańców - tłumaczyła Magdalena Flisykowska-Kacprowicz.
Okazuje się jednak, że zadłużenie naszego miasta wzrosło. Pod koniec 2014 roku wynosiło 981 mln zł i z roku na rok systematycznie malało - pod koniec koniec 2017 roku Toruń był zadłużony na 887 mln zł. Tym razem miasto ogłosiło, że zadłużenie miasta wzrosło o 50 mln i wynosi dokładnie 937 mln zł. Ale urzędnicy wyjaśniają, że jest ono na bieżąco monitorowane, co przekłada się na ocenę Fitch Ratings, według którego Toruń ma stabilną perspektywę.

Po zapoznaniu się ze sprawozdaniem radni udzielili absolutorium za wykonanie zeszłorocznego budżetu prezydentowi Zaleskiemu. Rajcy byli jednomyślni. Za absolutorium podnieśli rękę wszyscy obecni, na sali sesyjnej zabrakło jedynie Jakuba Hartwicha z Koalicji Obywatelskiej.
– Chciałbym podziękować Radzie Miasta za dobrą i bardzo dobrą ocenę pracy wykonanej w ubiegłym roku. Dziękuję moim zastępcom, pani skarbnik i panu sekretarzowi, dyrektorom wydziałów Urzędu Miasta Torunia oraz jednostek organizacyjnych oraz pracownikom tych wydziałów i jednostek, szefom spółek i zakładów miejskich. Miasto składa się z potrzeb mieszkańców. Mieszkańcy mówią wprost: tego chcemy, tego potrzebujemy. Trzeba znaleźć w tym wszystkim harmonię - dziękował Zaleski.
Radni udzielili także prezydentowi wotum zaufania. Przypomnijmy, że zgodnie ze zmianami w ustawie o samorządzie lokalnym, obowiązującymi od tej kadencji zwiększyła się możliwość udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych oraz relacje w wewnętrznych mechanizmach władzy jednostek samorządu terytorialnego.
Obie reformy miały pomóc zwiększyć poziom demokracji na szczeblu lokalnym. Właśnie w związku z drugą ze zmian władze samorządowe muszą poddać się głosowaniu o udzielenie wotum zaufania oraz prezentują raport o stanie jednostki, którą kierują.
(Filip Sobczak)
fot. Małgorzata Litwin/UMT
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!