Niektórzy restauratorzy z Torunia zastanawiają się, czy dołączyć do akcji „OtwieraMY’ i otworzyć swoje lokale dla klientów. Do sprawy odniósł się prezydent Torunia Michał Zaleski.
Epidemia koronawirusa nie ustępuje. Właśnie dlatego rząd zdecydował się na przedłużenie narodowej kwarantanny. To bardzo złe wiadomości dla wszystkich właścicieli restauracji i lokali gastronomicznych. Nic więc dziwnego, że coraz więcej przedsiębiorców zamierza dołączyć do „OtwieraMY” (akcja przedsiębiorców, którzy chcą normalnie działać w trakcie lockdownu). W Toruniu również mamy restauracje, które otworzą się pomimo restrykcji. To między innymi „Smaki Indii” czy „Artystyczna Bistro”. Do pełnego wznowienia działalności przymierza się także kawiarnia „Beza”.
Oczywiście te doniesienia dopływają również do prezydenta Torunia. Michał Zaleski dziś podczas konferencji prasowej odniósł się do akcji „OtwieraMY”. – Powiem tak po ludzku - jestem rozdarty. Wiem, jak cierpią przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność gastronomiczną w Toruniu. To branża, która jest znakomicie rozwinięta i w normalnym roku jej efekty są powszechnie uznawane wśród turystów. Wiem, że każdy tydzień zamknięcia jest nie do zniesienia. Rozumiem tę determinację, natomiast z drugiej strony jestem świadom, co niesie za sobą epidemia. W Toruniu zachorowało dotychczas prawie 12 tys. osób. Mamy 200 zgonów. To są skutki epidemii. Jestem też świadom tego, co mówią eksperci. Twierdzą oni, że przenoszenie wirusa następuje poprzez bezpośredni lub bliski kontakt, stąd obostrzenia - tłumaczy Zaleski. – W restauracjach, chcąc nie chcąc, nie ma dystansu. Jest kelner, goście przy stolikach i posiłek, podczas którego musimy zdjąć maseczkę.
Ostatecznie Zaleski zaapelował do wszystkich toruńskich przedsiębiorców, żeby na razie wstrzymali się z przyjmowaniem gości w swoich lokalach. – Bardzo proszę, żeby nie podejmować takich ryzykownych decyzji i kroków. Mamy inne sposoby na wspieranie gastronomii, do których zachęcam. Mam tu na myśli kupowanie posiłków na wynos. Przypomnę, że miasto wspiera przedsiębiorców - przygotowaliśmy projekt dot. podatku od nieruchomości – mówi prezydent Torunia.
Jednocześnie Zaleski przypomniał o akcji szczepień. Ten leczniczy preparat może niewątpliwie pomóc w walce z epidemią. W Toruniu od 27 grudnia zaszczepiono 2,5 tysiąca osób. Większość z nich to oczywiście tak zwany biały personel. W sieci krąży wiele fake newsów na temat szczepionki, dlatego warto na każdym kroku podkreślać, że są one bezpieczne. Potwierdziła to nie tylko Europejska Agencja Leków. Pozytywną opinię wydali także naukowcy z Polskiej Akademii Nauk (PAN skupia w swoim składzie najwybitniejszych polskich i zagranicznych uczonych).
(Filip Sobczak)
Fot. Sławomir Kowalski/UM Toruń
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!