Reklama

Ostrzeżenie dla mieszkańców. Po Toruniu grasują naciągacze!

TUB
13/12/2018 17:04

Nasza Czytelniczka ostrzega mieszkańców Torunia przed naciągaczami.

Dwoje młodych ludzi podających się za pracowników Energii krąży po naszym mieście i prosi lokatorów o aktualizację danych. - To naciągacze - ostrzega Pani Marta.

We wtorek (11.12) jeden z bloków na osiedlu Mokrym, w którym większość to starsze osoby, odwiedziły dwie młode osoby, które zapukały także do drzwi Pani Marty. - Posiadali wszystkie moje dane osobowe, przyszli pod pretekstem uaktualnienia danych - opisuje sytuację nasza Czytelniczka. - Dla uwiarygodnienia przy mnie zadzwonili do Biura Obsługi Klienta i potwierdzili numer licznika. Na moje pytania czy mam coś podpisywać nie otrzymałam odpowiedzi. Podczas sprawdzania numeru licznika, dziewczyna już zaczęła coś wypełniać.

Reklama

Okazało się, że była to umowa na zmianę taryfy z G11 na G11K, gdzie opłaty handlowe są znacznie wyższe i zdarza się, że taka umowa się opłaca, lecz przy ogromnym zużyciu prądu chyba niemożliwym do uzyskania w mieszkaniu.

- Właściwie bez pytania wzięłam wypełniony arkusz, a tam umowa. W momencie, gdy Państwo dostali informację, że nic nie podpiszę, usłyszałam, że i tak i tak muszę uaktualnić dane. Jeśli nie zrobię tego dziś, to będę musiała udać się do ich biura, bo mnie wezwą. Co ma uaktualnienie danych do umowy na inną taryfę? - pyta Pani Marta, która czuje się wprowadzona w błąd.

Reklama

- Mimo tego, że jestem młodą osobą prawie dałam się nabrać. Było to kłamstwo prosto w oczy - mówi Pani Marta.

Pracownicy przyszli pod pretekstem uaktualnia danych i do końca nie wyjawili prawdziwego powodu wizyty. Na szczęście nasza Czytelniczka zachowała czujność i niczego "od ręki" nie podpisała.

- Ciekawe ile babć dało się nabrać na "uaktualnienie danych". Proszę ostrzeżcie o takich nieetycznych zagrywkach energii mieszkańców naszego miasta - apeluje Pani Marta.

Nasza czytelniczka zadzwoniła dziś do Energetyki, gdzie dowiedziała się, że nie ma czegoś takiego jak przymus aktualizacji danych. - Czyli była to zagrywka, aby dostać się do mieszkania - dodaje Pani Marta.

Reklama

(TUB)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

https://torun-plaza.pl/pl/banery/koledowanie-ania-wyszkoni.html

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości