W niedzielę w Warszawie została znaleziona ogromna bomba z okresu II Wojny Światowej. Jeszcze tego samego dnia przewieziono ją na toruński poligon.
W niedzielny poranek odnaleziono niemiecką bombę lotniczą SD 250 na budowie II linii metra w Warszawie. Służby od razu postanowiły ewakuować aż 1500 osób z pobliskich bloków. Mieli oni zapewnione miejsce w pobliskiej szkole.
– Była to niemiecka bomba odłamkowa SD 250. W razie wybuchu jej zasięg rażenia mógłby osiągnąć 1200 m, dlatego należało ewakuować mieszkańców z takiego obszaru. Nie wiadomo, w wyniku jakiej operacji podczas II wojny światowej się tam znalazła, to raczej historycy powinni określić - mówi dowódca patrolu z 2. Mazowieckiego Pułku Saperów st. sierż. Marcin Drozd.
Patrol saperski postanowił przetransportować bombę na poligon w Toruniu. Dlaczego? Okazuje się, że tylko w naszym mieście istnieje możliwość unieszkodliwienia tak dużych ładunków wybuchowych.
Wczoraj około godz. 17:30 w Toruniu można było usłyszeć ogromny huk. To właśnie w okolicach tej pory na toruńskim lewobrzeżu został zneutralizowany pocisk. Informacja ta była nawet wyemitowana jako pierwsza we wczorajszych „Wiadomościach” TVP. Można ją obejrzeć po kliknięciu TUTAJ.
*
Jeśli byłeś świadkiem jakiegoś zdarzenia, masz problem i chcesz go nagłośnić, czy po prostu masz do nas jakieś pytanie - napisz na naszego e-maila: redakcja@ototorun.pl
(AM)
fot. screen Twitter MON
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!