W piątek (18 czerwca) czytelnicy toruńskich „Nowości” nie przeczytali felietonu redaktora Ryszarda Warty. Jego krytyczny felieton dot. TVP został zdjęty przez nowego naczelnego dziennika.
Ryszard Warta to niezwykle ceniony toruński dziennikarz. W „Nowościach” pracuje od prawie 30 lat. Cenią go stali czytelnicy, ale również młode pokolenie, Warta bowiem swoją wiedzę przekazywał studentom toruńskiego UMK. Miał do tego prawo, bo ma niekwestionowane umiejętności i ogromne doświadczenie.
W ostatnich latach pisał mniej, ale na łamach „Nowości” co piątek wciąż ukazują się jego felietony w rubryce „Mydło mediów”. Niestety 18 czerwca czytelnicy nie przeczytali jego tekstu, chociaż był już napisany i gotowy do druku. O powodach opowiedział sam Warta na swoim profilu w mediach społecznościowych.
– Jakieś 16 lat pisałem co piątek w "Nowościach" teksty o mediach dobrych i złych, dziennikarskiej rzetelności, zmianach na rynku medialnym, propagandzie - o tym ostatnim ostatnio częściej. Kolejny tekst miał się ukazać dziś, ale się nie ukazał. Resztę, każdy może sobie dopowiedzieć sam. Tym kilku moim wiernym "fanom", którzy nie mogli się już doczekać, kiedy wreszcie moje teksty znikną, gratuluję bo wreszcie się doczekali. Innym, którym - mam nadzieję - ta moja cotygodniowa gazetowa pisanina odpowiadała i coś im może dawała - mogę tylko powiedzieć: do zobaczenia w lepszych czasach - napisał Ryszard Warta.
Jak ustalił portal „Wirtualne Media”, felieton Ryszarda Warty dot. jednostronnej narracji TVP w sprawie wyborów w Rzeszowie. „WM” piszą, że naczelny „Nowości” interweniował, ponieważ gazeta ma „unikać tekstów radykalnych” i „trzymać się środka”. Ponadto miał stwierdzić, że jego dziennikarze mają opisywać sprawy lokalne i trzymać się linii redakcyjnej.
Nowym redaktorem naczelnym „Nowości” został w czerwcu Marcin Habel. Jednocześnie jest on szefem „Gazety Pomorskiej” i „Expressu Bydgoskiego”. Wcześniej przez dwa lata był związany z TVP Bydgoszcz, zarządzał portalem TVP 3 Bydgoszcz. Pracował również w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu.
(Filip Sobczak)
Fot. Pixabay
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!