Problem z dzikami, które coraz śmielej radzą sobie w naszym mieście nadal nierozwiązany. Głos w tej sprawie kolejny raz zabrał prezydent Torunia.
Stanowczy głos Michała Zaleskiego w sprawie dzików, które co i rusz odwiedzają nasze miasto. O tym problemie na bieżąco informujemy Was na naszym portalu. W ostatnim czasie były one widziane m.in. na Rubinkowie i Jakubskim Przedmieściu.
- Ja wiem, że macie dobre serca i kochacie zwierzęta, ale dokarmianie dzików w Toruniu musi się skończyć! - taki apel został opublikowany na oficjalnym profilu FB prezydenta Torunia. - Mamy informacje o przypadkach regularnego przygotowywania i wykładania żywności w miejscach bytowania dzików. To absolutnie niedopuszczalne! W ten sposób robimy zwierzętom krzywdę. Zaburzamy ich zdolność poszukiwania pożywienia w naturalnym środowisku i uczymy je, że żywność znajdą w mieście, a nie w lesie.
Prezydent Torunia prosi też mieszkańców, by wszystkie przypadki dotyczące dokarmiania i wykładania żywności dla dzików były zgłaszane do dyżurnego Straży Miejskiej - numer telefon to 986.
Jak już Was informowaliśmy, została podjęta decyzja o odstrzale do końca tego roku 50 dzików - nie mogą to być lochy oraz warchlaki. Akcja zostanie przeprowadzona na obrzeżach miasta. Odstrzał przeprowadzą myśliwi wyznaczeni przez Polski Związek Łowiecki w Toruniu.
(AM)
fot. torun.pl
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!