Reklama

Michał Zaleski będzie prezydentem Torunia jeszcze przez sześć lat

Filip Sobczak
15/07/2022 12:00

W tym tygodniu Michał Zaleski skończył 70 lat. Niewiele wskazuje jednak, że jego czas dobiega końca. Wydaje się, że jest w stanie jeszcze trochę porządzić miastem, bo innych kandydatów na razie nie widać. Stąd ten – pewnie według wielu kontrowersyjny - tytuł tekstu.

Minęło 20 lat od ostatnich emocjonujących wyborów w Toruniu. W 2002 roku Michał Zaleski walczył o fotel prezydenta Torunia z Janem Wyrowińskim, legendą Solidarności. W pierwszym głosowaniu Zaleski uzyskał 25,87, a Wyrowiński 24,38. W powtórce Zaleski zdobył 50,96, a Wyrowiński 49,04, o elekcji zadecydowało zaledwie 810 głosów. 

Potem już były nudy. Zaleski okrutnie nokautował rywali. Inna sprawa, że jego kontrkandydaci nie byli zbyt lotni. Najbliżej przełamania hegemonii „Gospodarza” był - jak go ostatnio nazwał prezydent - "pewien poseł", czyli Tomasz Lenz. W 2018 roku kandydat Platformy Obywatelskiej oplakatował całe miasto i obiecywał „Lepszy Toruń”. Zaleski był jednak sprytniejszy i wygrał w pierwszej turze.

Reklama

Jeżeli miłościwie nam panujący znowu czegoś nie namieszają, to kolejne wybory na prezydenta Torunia odbędą się za rok. I wszystko wskazuje na to, że Zaleski znowu je wygra i będzie rządził do 2028 roku! Będzie to jego ostatnia kadencja i to nie ze względu na wiek, a dwukadencyjność, którą wprowadził PiS.

W przyszłym roku Zaleski wygra znowu wybory z dwóch powodów. Po pierwsze ponownie z braku poważnego kontrkandydata. Jego przeciwnik musiałby stać się prawdziwym nieprzyjacielem. Kimś, kto bezpardonowo wytknie błędy prezydenta i zaproponuję - co istotne - lepsze pomysły dla mieszkańców. Jest to raczej nieprawdopodobna perspektywa. W swoich szeregach nie mają takiego kogoś działacze PO, PiS czy ruchów miejskich. Znaczy ci ostatni pewnie kogoś takiego mają, ale raczej nie będzie chciał startować, bo może zbyt wiele stracić.

Reklama

Kontrkandydata nie widać na horyzoncie. Na kilkanaście miesięcy przed wyborami nie ma człowieka, który wytyka błędy Zaleskiemu i powoli przymierza się do rozpoczęcia kampanii. Nie ma człowieka, który miałby pomysł na miasto. Ktoś powie, że to za wcześnie, ale moim zdaniem za kilka miesięcy będzie już za późno. Żeby wygrać z Zaleskim trzeba przygotować świetny plan i zrealizować jego wszystkie punkty co do joty. Ale może to właśnie taka taktyka i ja się mylę? Może i tak, ale wcześniej się nie sprawdziła.

Po drugie Michał Zaleski będzie prezydentem Torunia do 2028 roku, bo wszystko wskazuje na to, że chce. Wydaje się, że pomimo 70 lat wciąż czuje się dobrze (jak na swój wiek) i jest w stanie zarządzać miastem. Zaleski przetrwał pandemię, a nawet przechorował COVID. Na szczęście w tym czasie zachowywał się bardzo odpowiedzialnie - zachęcał do szczepień i sam się zaszczepił. Pewnie właśnie z tego względu przeszedł tę chorobę łagodnie.

Reklama

Zaleski ma siłę fizyczną, chociaż dochodzą do mnie słuchy, że w tej kadencji już nie ma takiej siły perswazji, jak w poprzednich. W dodatku stracił wielu kluczowych współpracowników - prezes MPO, skarbnik miasta, dyrektor MOSiR-u czy dyrektor MZD. Wydaje się jednak, że wciąż ma panowanie i to do niego należy ostateczny głos w najważniejszych (!) sprawach dla Torunia.

Czy Zaleski może w ogóle przegrać? Tak i to nawet z przeciętnym kandydatem, który nie będzie popełniał istotnych błędów. Stanie się tak jeżeli prezydent przegra sam ze sobą i zacznie wykonywać niepotrzebne ruchy - jak na przykład ten z pawilonami na Bulwarach czy wycinką drzew na Kępie Bazarowej. Co istotne, okazje do potknięć będą, więc potencjalny kandydat może niedługo rozpocząć kampanię, która jeszcze nie będzie kampanią. Czas już jednak zakasać rękawy, bo czasu nie zostało zbyt wiele. I Wy wszyscy przecież doskonale o tym wiecie.

Reklama

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl lub zadzwoń - tel. 531 515 707.

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama