Michał Rzymyszkiewicz, radny oraz przewodniczący doraźnej komisji “ „do opracowania propozycji zmiany uchwały w sprawie powołania okręgów będących jednostkami pomocniczymi Gminy Miasta Toruń oraz nadania im statutów” był Gościem Radia Toruń. W rozmowie z Tomaszem Kaczyńskim opowiedział o pracach nad usprawnieniem funkcjonowania tych instytucji przed planowanymi na jesień bieżącego roku wyborami oraz o tym, jakie zmiany będą zaproponowane w projekcie uchwały. Zapraszamy do wysłuchania audycji.
Tomasz Kaczyński: Wiem, że ta nazwa jest nieco dłuższa, ale przyznaję, że nawet zapisanie jej sprawiłoby pewną trudność. Za to wszyscy wiedzą, że to Pan właśnie, Panie Michale, zajmuje się Radami Okręgów i ich usprawnieniem.
Michał Rzymyszkiewicz: Dzień dobry, witam Pana redaktora, witam Państwa. To prawda, Komisja do spraw Rad Okręgów, tak w skrócie to określimy, od grudnia 2024 roku intensywnie pracowała nad przygotowaniem projektu uchwały, którego celem ma być ulepszenie, usprawnienie funkcjonowania Rad Okręgów w Toruniu.
No ale też trzeba przyznać, że nie bez problemów, bo tam były takie momenty, kiedy też próbowano Pana odwołać, kiedy w zasadzie zastanawiano się nad sensem istnienia tej Rady i tak, jak wielu mówiło, że to jest trochę taka mission impossible dla Michała Rzymyszkiewicza, okazało się, że udało się dokonać przełomu podczas ostatniej komisji.
Michał Rzymyszkiewicz: To znaczy tak, od samego początku było wiadomo, że to będzie bardzo trudne zadanie, bardzo trudna misja. To prawda, że pierwsze wnioski o odwołanie mnie i w zasadzie całej komisji padły już w dniu jej jednomyślnego powołania przez Radę Miasta. Natomiast ja od samego początku zapowiedziałem, że zgodnie z harmonogramem przyjętym przez Radę Miasta Torunia do końca 2025 roku zrobimy wszystko, żeby wypracować projekt uchwały, który będzie możliwie dużym konsensusem dla wszystkich interesariuszy i osób zainteresowanych funkcjonowaniem Rad Okręgów w Toruniu. I to się nam udało, nam wszystkim, wszystkim, czyli nie tylko radnym, którzy byli członkami tej komisji, ale członkom Rad Okręgów, którzy aktywnie uczestniczyli w posiedzeniach, ale też przedstawicielom organizacji pozarządowych i mieszkańcom, bo ja tę komisję od samego początku prowadziłem w taki sposób, że dopuszczałem do głosu wszystkich, którzy byli zainteresowani. I dlatego, że najpierw się wsłuchiwaliśmy, później analizowaliśmy postulaty i wspólnie wypracowaliśmy takie rozwiązania, to doszliśmy do tego, że mamy projekt uchwały, co do którego ostatecznie podczas tego grudniowego posiedzenia nikt nie zgłosił żadnej uwagi. Mamy jedną kwestię sporną, ale to jest, powiedzmy, dosyć łatwa kwestia do zmienienia i ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Rada Miasta Torunia, bo to Rada Miasta w całości musi przyjąć tę uchwałę. Mam nadzieję, że to nastąpi.
Tutaj w tej sprawie nie ma konsensusu, chodzi o liczbę osób, na które można oddawać głosy, tak?
Michał Rzymyszkiewicz: Tak, mamy jedną kwestię sporną, to znaczy, już mówiąc konkretnie, to dotyczy tego, na ilu kandydatów każdy wyborca będzie mógł zagłosować. Rady Okręgów będą składały się z dziesięciu osób i kontrowersje budzi to, na ile osób ma jeden wyborca głosować. Czy to będzie jeden wyborca głosuje na jednego kandydata, czy jeden wyborca głosuje na całą dziesiątkę. Praktycznie wszystkie dziesięć opcji było zgłaszanych, jest wiele argumentów za tym, żeby ta liczba to było trzy, pięć, siedem, dziesięć i tutaj nie jesteśmy w stanie wypracować jednej wspólnej wersji.
A Pan za jaką opcją by był? Pan na pewno ma swoje zdanie w tej sprawie, więc co by Pan preferował, ile osób?
Michał Rzymyszkiewicz: To znaczy, ja wysłuchałem wielu argumentów za tym, żeby jeden wyborca głosował na jedną osobę i wielu na tą skrajną, czyli na dziesięć. Szukając kompromisu zaproponowałem, żeby jeden wyborca głosował na siedmioro kandydatów, ponieważ dla minimum funkcjonowania Rady Okręgu potrzebnych jest sześć osób. Siedem osób z kolei jest to taka bezpieczna większość, która mogłaby rządzić, krótko mówiąc, w danym okręgu, ale nie zamykałoby to drogi do dostania się do Rady Okręgu dla osób, które nie mają grupy znajomych, z którą chcą startować, tylko indywidualnie podejmują wyzwanie i startują w wyborach do Rad Okręgów
To tylko część naszego wywiadu. Całość możesz obejrzeć i wysłuchać poniżej.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rady okręgów maja potężny mandat społeczny. Jednego poparły 3 osoby a pozostałem aż 5 osób! De...cja w działaniu!
JAR powinien być samodzielny , a nie łączony z Wrzosami. Tu zupełnie inne priorytety mamy.
Rady okręgów maja potężny mandat społeczny. Jednego poparły 3 osoby a pozostałem aż 5 osób! De...cja w działaniu!
JAR powinien być samodzielny , a nie łączony z Wrzosami. Tu zupełnie inne priorytety mamy.