Reklama

Miasto ma oryginalny pomysł na Sylwestra. Społecznicy protestują

Filip Sobczak
24/12/2019 12:00

To ma być wyjątkowy Sylwester w Toruniu. Zamiast pokazu fajerwerków na głowę mieszkańców naszego miasta posypie się efektowne konfetti. Z takim pomysłem nie zgadza się jednak grupa społeczników "Obywatelski Toruń".

Za tydzień w Toruniu zostanie zorganizowany oryginalny Sylwester. Rozpocznie się o 22:30 i potrwa do 1:30. Jeszcze w zeszłym roku prezydent Torunia Michał Zaleski zdecydował, że na toruńskim niebie nie zobaczymy już pokazu fajerwerków. Tym samym Toruń dołączył do grona tak zwanych miast bezhukowych.

Mając na uwadze liczne apele oraz dobro zwierząt podjąłem decyzję, że w przyszłości będziemy korzystali z alternatywnych rozwiązań - napisał w mediach społecznościowych prezydent Torunia.

Wielu mieszkańców jeszcze w ubiegłym roku spekulowało, jak będzie wyglądać "bezhukowy" Sylwester w Toruniu. Większość stawiała na pokaz laserowy. Zresztą sam prezydent naszego miasta sugerował takie rozwiązanie. – W przyszłości będziemy korzystali z rozwiązań alternatywnych, np. pokazów laserowych – tłumaczył rok temu Zaleski.

Reklama

Jednak okazuje się, że miasto wpadło na jeszcze inny pomysł. Z 31 grudnia na 1 stycznia, punktualnie o 24:00 na głowy mieszkańców Torunia, którzy będą zgromadzeni na Rynku Staromiejskim, posypie się efektowane konfetti.

Ten pomysł nie spodobał się grupie "Obywatelski Toruń". Społecznicy złożyli w sekretariacie prezydenta oraz w sekretariacie przewodniczącego Rady Miasta dokumenty w tej sprawie. "Obywatelski Toruń" zwraca uwagę nie tylko na zaśmiecanie miasta, ale również, że konfetti jest produktem, który nie ulega kompostowaniu czy biodegradacji.

Reklama

– Konfetti, które mają być zastosowane nie są produktami ulegającymi kompostowaniu bądź biodegradacji. Zrzucenie konfetti spowoduje zapchanie rynien i kolektorów ściekowych, nie mówiąc już o zaśmiecaniu ulic, korytarzy, podwórek… i to wszystko dla kilkuminutowej atrakcji. Czy nikt nie liczy się z kosztami dodatkowego sprzątania i usuwania awarii? – pytają społecznicy.

Na razie nic nie wskazuje na to, że prezydent Torunia Michał Zaleski zmieni swoją decyzję. – Barwnie i ciekawie. To są przymioty tej nocy, o których należy pamiętać. Przez większość mieszkańców są one oczekiwane. Nikt nie chce, żeby miasto w sylwestrową noc było ciche i bezbarwne. Jeżeli dojdzie teraz trochę więcej sprzątania, to myślę, że sobie z tym poradzimy – tłumaczył na antenie "Radia PiK" prezydent Michał Zaleski.

Reklama

(Filip Sobczak)

fot. Lech Kamiński/UM Toruń

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama