To ma być wyjątkowy Sylwester w Toruniu. Zamiast pokazu fajerwerków na głowę mieszkańców naszego miasta posypie się efektowne konfetti. Z takim pomysłem nie zgadza się jednak grupa społeczników "Obywatelski Toruń".
Za tydzień w Toruniu zostanie zorganizowany oryginalny Sylwester. Rozpocznie się o 22:30 i potrwa do 1:30. Jeszcze w zeszłym roku prezydent Torunia Michał Zaleski zdecydował, że na toruńskim niebie nie zobaczymy już pokazu fajerwerków. Tym samym Toruń dołączył do grona tak zwanych miast bezhukowych.
– Mając na uwadze liczne apele oraz dobro zwierząt podjąłem decyzję, że w przyszłości będziemy korzystali z alternatywnych rozwiązań - napisał w mediach społecznościowych prezydent Torunia.
Wielu mieszkańców jeszcze w ubiegłym roku spekulowało, jak będzie wyglądać "bezhukowy" Sylwester w Toruniu. Większość stawiała na pokaz laserowy. Zresztą sam prezydent naszego miasta sugerował takie rozwiązanie. – W przyszłości będziemy korzystali z rozwiązań alternatywnych, np. pokazów laserowych – tłumaczył rok temu Zaleski.
Jednak okazuje się, że miasto wpadło na jeszcze inny pomysł. Z 31 grudnia na 1 stycznia, punktualnie o 24:00 na głowy mieszkańców Torunia, którzy będą zgromadzeni na Rynku Staromiejskim, posypie się efektowane konfetti.

Ten pomysł nie spodobał się grupie "Obywatelski Toruń". Społecznicy złożyli w sekretariacie prezydenta oraz w sekretariacie przewodniczącego Rady Miasta dokumenty w tej sprawie. "Obywatelski Toruń" zwraca uwagę nie tylko na zaśmiecanie miasta, ale również, że konfetti jest produktem, który nie ulega kompostowaniu czy biodegradacji.
– Konfetti, które mają być zastosowane nie są produktami ulegającymi kompostowaniu bądź biodegradacji. Zrzucenie konfetti spowoduje zapchanie rynien i kolektorów ściekowych, nie mówiąc już o zaśmiecaniu ulic, korytarzy, podwórek… i to wszystko dla kilkuminutowej atrakcji. Czy nikt nie liczy się z kosztami dodatkowego sprzątania i usuwania awarii? – pytają społecznicy.
Na razie nic nie wskazuje na to, że prezydent Torunia Michał Zaleski zmieni swoją decyzję. – Barwnie i ciekawie. To są przymioty tej nocy, o których należy pamiętać. Przez większość mieszkańców są one oczekiwane. Nikt nie chce, żeby miasto w sylwestrową noc było ciche i bezbarwne. Jeżeli dojdzie teraz trochę więcej sprzątania, to myślę, że sobie z tym poradzimy – tłumaczył na antenie "Radia PiK" prezydent Michał Zaleski.
(Filip Sobczak)
fot. Lech Kamiński/UM Toruń
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!