Porażka edukacji zdrowotnej w Toruniu. Zdecydowana większość uczniów szkół ponadpodstawowych w naszym mieście nie będzie chodzić na nowy, nieobowiązkowy przedmiot. – Szczerze mówiąc, nawet nie wiem, co to za przedmiot. Cała moja klasa zrezygnowała. Nie dyskutowaliśmy na ten temat – mówi nam jeden z toruńskich licealistów.
Od roku szkolnego 2025/2026 edukacja zdrowotna została wprowadzona do planów lekcji jako przedmiot nieobowiązkowy, przeznaczony dla uczniów od klasy IV szkoły podstawowej do klasy III szkoły ponadpodstawowej – liceum ogólnokształcącego, technikum oraz branżowej szkoły I stopnia. W jej programie znalazły się zagadnienia dotyczące między innymi zdrowego odżywiania, aktywnego stylu życia oraz zdrowia psychicznego i seksualnego.
- To bardzo przydatny przedmiot dla dzieci i młodzieży - by wiedziały, jak dbać o zdrowie psychiczne i fizyczne, rozumiały konsekwencje używek, potrafiły zachować cyberhigienę i budować wartościowe relacje - mówiła minister edukacji Barbara Nowacka.
Do 25 września rodzice mieli prawo wypisać dziecko z zajęć, a uczniowie, którzy ukończyli 18 lat, mogli zdecydować o swoim udziale samodzielnie.
Już od 1 września do naszej redakcji docierały głosy, że w Toruniu z zajęć rezygnują całe klasy. Powody rezygnacji były różne – od obaw związanych z poruszanymi tematami po zwykłe niedopasowanie zajęć do planu lekcji.
W tym tygodniu Urząd Miasta podał nam dokładne statystyki dotyczące uczestnictwa w przedmiocie edukacja zdrowotna w Toruniu. Na zajęcia w szkołach ponadpodstawowych będzie chodzić 878 uczniów, natomiast rezygnację z udziału w zajęciach złożyło 3220 uczniów. Oznacza to, że z edukacji zdrowotnej zrezygnowało prawie 80 proc. z nich.
- Szczerze mówiąc, nawet nie wiem, co to za przedmiot. Cała moja klasa zrezygnowała. Nie dyskutowaliśmy na ten temat - mówi nam Karol, uczeń liceum.
- Zrezygnowałem, ponieważ na ten przedmiot musiałbym uczęszczać albo przed lekcjami, albo po zajęciach. Wolę o godzinę dłużej pospać - argumentuje Mateusz, inny licealista.
Toruń nie jest wyjątkiem. Podobnie wyglądają statystyki w całym kraju - nawet w takich liberalnych bastionach jak Warszawa. Z danych ze szkół prowadzonych przez m.st. Warszawę dotyczących edukacji zdrowotnej wynika, że z przedmiotu zrezygnowało ponad 86 proc. uczniów.
Edukacja zdrowotna będzie prowadzona także w szkołach podstawowych. W toruńskich „podstawówkach” większość uczniów będzie uczęszczać na zajęcia, co może wskazywać, że o uczestnictwie decydowali głównie rodzice.
- W zajęciach będzie uczestniczyć dokładnie 3747 uczniów, natomiast zrezygnowało 3399 - wylicza Marcin Centkowski, rzecznik prezydenta Torunia.
Łącznie w toruńskich szkołach w zajęciach będzie uczestniczyć 4625 uczniów. Zrezygnowało 6619.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!