Reklama

Lokal w Toruniu poszedł na wojnę z policjantami

Filip Sobczak
02/03/2021 16:30

Na drzwiach lokalu „Byczy Burger” w Toruniu zawisł plakat „Nie obsługujemy funkcjonariuszy policji i ich rodzin”.

„Byczy Burger” to niewielki lokal przy ul. Droga Trzeposka, nieopodal galerii handlowej „Atrium Copernicus”. Dotychczas słynął jedynie z serwowania burgerów. Od kilku dni jednak jest już kojarzony nie tylko z usługami gastronomicznymi.

Jakiś czas temu na drzwiach wejściowych „Byczego Burgera” pojawił się duży plakat „Nie obsługujemy funkcjonariuszy policji i ich rodzin”. Właściciele poinformowali, że nie szukali rozgłosu i nie chwalili się swoją akcją w mediach społecznościowych. Jednak wczoraj odebrali nieoczekiwany telefon…

Reklama

– Padło pytanie, czy plakat nadal wisi. Po chwili zalała nas masa najniższych możliwych ocen i niepochlebnych komentarzy – piszą właściciele w mediach społecznościowych. – Zdjęcia profilowe wielu z tych osób wskazują jednoznacznie przynależność lub sympatyzowanie z policją.

Ale dlaczego plakat w ogóle zawisł na drzwiach lokalu? Okazuje się, że w ostatnich miesiącach policjanci zaleźli właścicielowi "Byczego Burgera" za skórę. Restaurator zdradza nam, że w zeszłym roku uczestniczył w strajku przedsiębiorców w Warszawie, podczas którego funkcjonariusze - jego zdaniem - zachowywali się najłagodniej mówiąc niewłaściwe. Co ma na myśli?

Reklama

Bezpodstawne zatrzymanie, wielogodzinne przetrzymywanie w radiowozie w kajdankach, poniżanie, agresję, wywiezienie do innego miasta i wypuszczenie w nocy bez możliwości odwiezienia na miejsce zatrzymania. A to wszystko w sumie za brak maseczki. Sąd oddalił wszystkie zarzuty w stosunku do nas i uznał zatrzymanie za bezzasadne, policja nie ma sobie nic do zarzucenia - mówi restaurator.

W związku z tym, że wydarzenie miało miejsce w Warszawie poprosiliśmy warszawskich funkcjonariuszy o komentarz w tej sprawie. Mundurowi ze stolicy... odesłali nas jednak do Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, która wcześniej poprosiła, żebyśmy skontaktowali się z mundurowymi z Warszawy. Czekamy więc na rozwój sprawy.

Reklama

Na razie toruńskich policjantów zapytaliśmy tylko o plakat, który zawisł na drzwiach „Byczego Burgera”. Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Toruniu podinsp. Wioletta Dąbrowska powiedziała nam, że mundurowi nie będą komentować tej sprawy.

(Filip Sobczak)

Fot. Kacper Gajtkowski

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo otoTorun.pl




Reklama