Czy od najbliższego weekendu w Toruniu i całej Polsce zostanie wprowadzony pełny lockdown? Dziś (29 października) o poranku wicepremier Jacek Sasin zdradził, czy rząd wciąż rozważa ten pomysł.
Jeszcze kilka dni temu rządzący mieli twierdzić, że jeżeli krzywa zachorowań na COVID-19 będzie systematycznie wzrastać, to na terenie całego kraju zostanie wprowadzony pełny lockdown. Tak też się stało - codziennie mamy coraz więcej zachorowań - w środę odnotowano prawie 19 tys. przypadków.
Jednak wszystko wskazuje na to, że rząd wycofuje się ze swojego pomysłu. Idea całkowitego zamknięcia gospodarki powoli upada i prawdopodobnie nie zostanie ogłoszona. Potwierdził to dziś (29 października) w „Porannej Rozmowie RMF FM” wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
– Mamy już daleko idące ograniczenia, które zostały wprowadzone kilka dni temu. W tej chwili nie planujemy pełnego lockdownu. Takich dyskusji w sztabach zarządzania kryzysowego na razie nie ma - mówi Sasin. – Ważne jest, aby te obostrzenia nie szły na tyle daleko, żeby zrujnować polską gospodarkę.
Dlaczego rząd wycofał się ze swojego pomysłu? Wszystko wskazuje na to, że spory wpływ miały masowe czarne protesty, które już od tygodnia są prowadzone w całym kraju. Jak dowiedzieli się dziennikarze RMF FM, rząd uznał, że pełne zamknięcie sprawiłoby, że... ludzie mieliby więcej czasu na protesty. Z kolei z naszych informacji wynika, że jeśli wciąż będziemy odnotowywać rekordy zachorowań, a protesty osłabną, to rząd zdecyduje się zamknąć gospodarkę w przyszłym tygodniu.
(FS) - kontakt z autorem: f.sobczak@ototorun.pl
Fot. Mikołaj Kuras dla Urzędu Marszałkowskiego
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!