Radni zgodzili się zmianę nazwy dla nowego osiedla mieszkaniowego w Toruniu. Decyzja nie zapadła jednak jednomyślnie.
Jak już wiecie z "Oto Toruń", w minioną środę (16 marca) radni Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości zaproponowali nową nazwę dla tzw. osiedla Jar. - Nazwa Jar kojarzy się z jednostką Armii Radzieckiej, która kiedyś na tym terenie stacjonowała. Nadszedł czas, by sprawę nazwy osiedla zamknąć raz na zawsze - stanowczo powiedział na konferencji prasowej radny klubu PiS Wojciech Klabun.
Padła propozycja, by teraz było to osiedle Niepodległości. Ma to oczywiście związek z wojną, która toczy się na Ukrainie. Na dalszy ciąg sprawy długo nie trzeba było czekać. Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta projekt uchwały został zaakceptowany przez radnych, jednak nie było jednomyślności ("za" 15 radnych, "przeciw" 7).
Pomysł zmiany nazwy skrytykował przewodniczący Rady Miasta. - Już pięć lat temu złożyłem zapewnienie, że nie poprę nadania osiedlu nazwy, której nie będą chcieli sami mieszkańcy. Wówczas większość z nich opowiedziała się za zachowaniem zwyczajowej nazwy, mając świadomość jej pochodzenia od Jednostki Armii Radzieckiej. Nie wiem czy rosyjska agresja zmieniła te nastroje, tryb procedowania uniemożliwił mi bowiem poznanie tej opinii. Wielokrotnie zapowiadałem też, że wydzielenie osiedla i nadanie mu nazwy powinno nastąpić dopiero, gdy istotnie zwiększy się ilość mieszkańców, dziś przekracza ona zaledwie 10 proc. planowanego zasiedlenia. Gdybym poparł projekt, dwukrotnie złamałbym dane słowo - napisał w mediach społecznościowych Marcin Czyżniewski.
Jego zdaniem, nazwa Osiedle Niepodległości nie jest najlepszych pomysłem. - Niepodległość to wielka wartość, na Ukrainie giną ludzie w jej obronie. Nadanie nazwy osiedlu, zwłaszcza w takim trybie, może tę wartość tylko zdewaluować, a to, co powinno nas łączyć, podzieli nas. Obawiam się, że nazwa Osiedle Niepodległości pozostanie na papierze - twierdzi Marcin Czyżniewski.
Głos zabrali także przedstawiciele Stowarzyszenia Osiedle Jar w Toruniu. - Wyrażamy stanowczy sprzeciw przeciwko nadaniu nazwy Osiedle Niepodległości dla tej jednostki wbrew woli mieszkańców - czytamy w liście, którego adresatem jest prezydent Michał Zaleski.
Dalej czytamy, że wielokrotnie mieszkańcy tego osiedla wyrażali swoją aprobatę dla wyodrębnienia jednostki organizacyjnej i nadaniu jej nazwy Jar - jednocześnie mieszkańcy wyrażali również dezaprobatę dla pomysłów nieuzgodnionych z nimi i stojących w sprzeczności z ich zdaniem.
- Dla mieszkańców tego osiedla, nazwa Jar odnosi się do nowoczesnego charakteru miejsca, jednocześnie eksponuje walory przyrodnicze miejsca. Nazwa nie wywołuje wśród mieszkańców właściwie żadnych skojarzeń negatywnych związanych z historią i nie pozostaje w sprzeczności z ustawą o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego
przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej - wyjaśnia Stowarzyszenie Osiedle Jar w Toruniu.
Decyzja toruńskich radnych zostanie przekazana przez wojewodę do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nowa nazwa może zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2023 roku.
(AM)
fot. UM Toruń
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl lub zadzwoń - tel. 531 515 707.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!