Impreza fanatyków w Toruniu została po raz pierwszy w historii rozwiązana

W minioną sobotę w samym centrum Torunia po raz kolejny doszło do tak zwanego publicznego różańca. To kontrowersyjne wydarzenie pierwszy raz w historii zostało rozwiązane.

Publiczny Różaniec w intencji Odnowy Narodu Polskiego

"Publiczny Różaniec w intencji Odnowy Narodu Polskiego" jest regularnie organizowany w Toruniu przez przeciwników aborcji. W trakcie imprezy odbywa się prezentacja banerów, na których przedstawione są dzieci usunięte w wyniku aborcji oraz kontrowersyjne treści - "Rząd Tuska chce uczyć dzieci: 4-latki masturbacji, 6-latki wyrażania zgody na seks, 9-latki pierwszych doświadczeń seksualnych i orgazmu".

W sobotę (15 lutego) fanatycy manifestowali w centrum Torunia - pod pomnikiem Mikołaja Kopernika. W tym samym czasie na Rynku Staromiejskim odbywała się również walentynkowa impreza "Toruń, boombox, miłość i Wy". Dochodziło więc do kuriozalnych scen, ponieważ walentynkowy pociąg z pasażerami przejeżdżał tuż obok manifestujących, którzy klękali i wygłaszali modlitwy.

Na miejscu był także przedstawiciel prezydenta Torunia Andrzej Rabuszak, który dwukrotnie prosił o zwinięcie banneru z drastycznym zdjęciem dziecka usuniętego w wyniku aborcji. Organizatorzy pozostali jednak nieugięci, więc urzędnik przerwał zgromadzenie. To pierwszy taki przypadek w historii naszego miasta.

- Jest to po prostu bezprawne działanie. To baner antyaborcyjny. Jeżeli zabija się poczęte dzieci, to wali się cały moralny porządek - mówiła Agnieszka Szumilas, jedna z organizatorek.

Uczestnicy i świadkowi wezwani na przesłuchanie

Impreza co prawda została rozwiązana, ale organizatorzy kontynuowali modlitwę z kontrowersyjnymi banerami w tle. Informacja o braku reakcji fanatyków została przekazana do Straży Miejskiej. Służby posiadają już nagranie monitoringu z centrum miasta. Teraz świadkowie oraz dwie osoby podejrzane o popełnienie przestępstwa zostaną wezwani na przesłuchanie

- Osoby, które zgłosiły się do funkcjonariuszy Straży Miejskiej, wskazały na możliwy negatywny wpływ ekspozycji treści na banerze na psychikę ludzką, w tym przede wszystkim dzieci, które przebywały w tym ogólnodostępnym miejscu publicznym - informuje rzecznik prasowy prezydenta Torunia Marcin Centkowski.

Służby wskazują, że postępowanie uczestników zgromadzenia naruszało art. 141 – Kodeks wykroczeń, zgodnie z którym „kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany".

Organizatorzy już zapowiadają, że za miesiąc ponownie spotkają się na "Publicznym Różańcu w intencji Odnowy Narodu Polskiego".

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/02/2025 08:51