Po 10 lipca znowu, według zapowiedzi synoptyków, będą nam doskwierać upały. Temperatura znacznie przekroczy 30 stopni.
Od kilku dni odpoczywamy od ubiegłotygodniowej fali upałów. Także dziś (czwartek, 4 lipca) temperatura w naszym mieście podskoczy do maksymalnie 20 stopni. To niewiele, biorąc oczywiście pod uwagę fakt, że jeszcze w minioną niedzielę termometry rozgrzały się do czerwoności - słupki rtęci wskazywały na 34 kreskę.
- Poranek ma być chłodny, potem odczujemy komfort termiczny - zapowiada Rafał Maszewski, meteorolog i autor serwisu internetowego pogodawtoruniu.pl.
Nad Toruniem nie zabraknie chmur, które - zwłaszcza w południe i wczesnym popołudniem - przyniosą ze sobą opady deszczu. Wówczas możemy liczyć na spadek temperatury. Słońce w mniejszości.
Jutro więcej przejaśnień, do tego parasole raczej nam się już nie przydadzą. Będzie też nieco cieplej. Na naszych termometrach zobaczymy 22 st. Gorąco zrobi się w sobotę, tego dnia blisko 30. Potem jednak znowu czeka nas kilkudniowe ochłodzenie i powrót do okolic 20 na skali.
To jednak tylko cisza przed burzą. Jak zapowiadają synoptycy, do Polski zbliża się fala ekstremalnych upałów. Po 10 lipca ma się uformować "czapa gorąca", pod którą przy ziemi temperatura wzrosnie do 35-37 stopni. Wysoka temperatura dotrze także do Torunia.
Autor: AM
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!