Fala krytyki spadła na Thomasa Andersa po jego występie na Sylwestrowej Mocy Przebojów w Toruniu. Telewidzowie uważają, że Niemiec zaśpiewał z playbacku. - Polsat zapłacił za sam przyjazd i wyjście na scenę, za śpiewanie na żywo brakło pieniędzy - napisał jeden z nich.
62-letni Thomas Anders, legenda zespołu Modern Talking, był zapowiadany jako największa gwiazda Sylwestrowej Mocy Przebojów. Jak donosił “Fakt”, za występ w Toruniu miał otrzymać od Polsatu aż 100 tysięcy euro, czyli według obecnego kursu - ponad 420 tysięcy złotych.
Przyjazd do naszego miasta od początku nie układał się po myśli niemieckiego gwiazdora. 62-latek miał we wtorek uczestniczyć w próbach, ale ostatecznie dotarł dopiero wieczorem ze względu na złe warunki atmosferyczne. Na scenie na Rynku Staromiejskim pokazał się dopiero na kilka godzin przed rozpoczęciem imprezy.
Kolejny problem pojawił się już w trakcie Sylwestrowej Mocy Przebojów. Po zejściu ze sceny Thomasa Andersa w sieci zawrzało. W mediach społecznościowych rozlała się fala komentarzy sugerujących, że 62-latek śpiewał z playbacku.
- Polsat zapłacił za sam przyjazd i wyjście na scenę, za śpiewanie na żywo brakło pieniędzy - pisze jeden z telewidzów pod występem Thomasa Andersa.
- Tak liczyłem na zacięcie tego kasetonu… - skomentował inny internauta.
- Po prostu za szybko mu puścili ten playback - pisze kolejny.
Polsat na razie nie odniósł się do zarzutów fanów. Stacja umieściła występy 62-latka na swoim kanale na YouTube. W sieci są dostępne dwa utwory - “You're My Heart, You're My Soul” oraz “Brother Louie”. Można więc samemu ocenić, czy Thomas Anders zaśpiewał z playbacku.
Na innym Sylwestrze - “z Dwójką” w Katowicach również zaśpiewała zagraniczna gwiazda. W Spodku pojawił się Sting, czyli brytyjski muzyk Gordon Matthew Sumner. Po występie 74-latka próżno szukać komenatrzy o playbacku. Wręcz przeciwnie - telewidzowie byli zachwyceni jego formą. Zauważyli też, że przywitał się i podziękował publiczności po polsku.
- Wyszedł, zaśpiewał i pozamiatał wszystkich. Dziękuję - czytamy pod występem Stinga.
- Klasa sama w sobie - skomentowała inna internautka.
- Bez piór, show, świateł, tancerek, wyszedł i zmiótł wszystkich. Różnica aż bolała - stwierdziła kolejna.
Oprócz “incydentu” z Thomasem Andersem, Sylwestrową Moc Przebojów można uznać za udaną. Impreza na Rynku Staromiejskim zgromadziła ponad 20 tysięcy osób. Zainteresowani nie mieli większych problemów z dostaniem się do tak zwanej sylwestrowej strefy. Ponadto w trakcie imprezy było bezpiecznie.
Tuż po zakończeniu wydarzenia teren został uporządkowany przez pracowników MPO. Rano Urząd Miasta pochwalił się, że “goście mogą poruszać się po czystych ulicach Zespołu Staromiejskiego”.
- Dziękujemy za bezpieczną zabawę i przywitanie 2026 roku w tak pięknych okolicznościach naszego miasta - napisał Urząd Miasta Torunia.
Za organizację Sylwestra z Polsatem samorządy - Urząd Miasta i Urząd Marszałkowski - zapłaciły po 1 350 000 zł, czyli łącznie 2 700 000 zł. Oczywiście oprócz wpłaty na konto Polsatu, ponieśliśmy także inne koszty - np. zabezpieczenie wydarzenia czy uporządkowanie terenu po imprezie.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To na taki chłam idą moje ciężko zapracowane pieniądze ? Poczekaj do wyborów, już ja Ci pokażę.
To prawda,nie ma na dofinansowanie np. szpitali ale miliony na takie cos to jest.Jeszcze niszczy się starówkę na tak małym ryneczku,to karygodne.Nie wyrażam zgody na wydawanie tak moich pieniędzy z podatków.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Stary dziad, który spiewa z playbacku, znowu zaśpiewał z playbacku. Dość zaskakujące, nie?
Byłam na innym jego koncercie Też śpiewał z pleybeku On od dawna śpiewa tylko z pleybeku
Anders śpiewa pod nosem, a payback leci. Tylko, że wszyscy o tym wiedzą, a durnoty zapraszają. Co do Stinga to też lipa. Sting to artysta klimatyczny. Brak głosu zastępuje interpretacją, tekstem, aranżem i muzyką. Jego grupa to światowi instrumentaliści. Razem są interesujący, bo się uzupełniają, są całością. W Katowicach przygrywali mu muzyczni dzieciaki. Klimatyczni, ale nie na zabawę sylwestrową. To Rosiewicz lepiej rozbawiłby publiczność. Oto chodzi na sylwestra. Muzykę można było posłuchać z Wiednia w Koncercie Noworocznym z Ficharmonią Wiedeński.
nie śpiewa tylko ryjem rusza
Wydanie takiej kasy na wystep za ruszanie ustami Andersa,uważam za marnotrastwo,natomiast występ Stinga na Sylwestrze w Katowicach to nieporozumienie.Z całym szacunkiem,to nie ta impreza ,dla kogoś takiego jak Sting.
Zgadzam się. Słaby wykon i drugorzędna grupa. Oczywiście nie tak impreza.
Tworzy się bale charytatywne,zbiórki,festyny a tu lekką ręką wydaje się setki tys pod tzw promocję miasta które promocji nie potrzebuje.Bród na chodnikach pełno liści i śmieci-okolice sklepów.
Ja muszę pochwalić organizację przedsięwzięcia...Spokojnie po 18tej znaleźliśmy bardzo dobre miejsca przy scenie, ochrona dwukrotnie nas sprawdzała(I dobrze), powrót spod sceny również na 5tkę-bez takiego ścisku jak rok temu. Wyciągnięto wnioski z zeszłego roku i organizacyjnie wszystko wyszło na naprawdę wysokim poziomie. Co do gwiazd...Polsat powinien sobie gościa odpuścić-playback i to taki dość bezceremonialny-zero zaangażowania w to by go zamaskować choć w jakiś sposób;) Stingiem Tvp w likwidacji ograło Polsat i wygrało choć nieznacznie w oglądalności. Tak czy owak brawa dla miasta za organizację i dziękuję za imprezę z rozmachem-taką jedyną raz w roku w Toruniu.
I dobrze, że z playbacku, piosenkarze śpiewający na żywo, czy jak kto woli, na żywioł, to katastrofa. Niewielu to potrafi, a już na pewno nie, na takich spędach.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Nigdy więcej go nie chcę widzieć
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Gilewski znowu zacznie odliczanie do kolejnego sylwestra?!? Przez platfusów to miasto zbankrutuje... też mi promocja miasta. Most kolejny budować!! Ulice budować!!! Parkingi wielopoziomowe budować!!! Imprez z udawanym śpiewaniem się zachciało
Tak sobie myslę że te bajońskie kwoty dla tych pożal się Boże grajków to nic innego jak pralnia pieniędzy...