Nie milkną echa budowy pawilonów na tle panoramy Torunia. Prezydent Michał Zaleski przygotował obszerną odpowiedź na pismo wiceministra kultury i uważa, że inwestycja powinna być kontynuowana.
Prezydent Michał Zaleski odpowiada na przesłane przez wiceministra kultury i Generalnego Konserwatora Zabytków Jarosława Sellina pismo, po którym budowa dwóch pawilonów na Bulwarze Filadelfijskim została wstrzymana. Przedstawiciel rządu obligował w nim do ponownej analizy procesu budowlanego i sprawdzenia wszystkich dokumentów zezwalających na rozpoczęcie tej części inwestycji.
Warto także przypomnieć, że Sellin wskazywał w nim, iż realizacja tego przedsięwzięcia może skutkować usunięciem toruńskiej Starówki z listy UNESCO.
– Proponowana kubatura i wysokość budynków stanowi w moim przekonaniu poważną ingerencję w panoramę Starego Miasta Toruń - unikalny krajobraz uznany przez społeczność międzynarodową za posiadający wyjątkową, uniwersalną wartość w skali światowej. Ponadto obiekty usytuowane zostały w strefie buforowej, ustanowionej w celu ochrony walorów zabytkowych miejsca światowego dziedzictwa, obserwowanych z perspektywy ulicy Bulwar Filadelfijski - pisał Sellin w piśmie, którego treść ujawnili dziennikarze Polskiej Agencji Prasowej i Polskiego Radia PIK. W podobnym tonie w mediach wypowiadało się w ostatnich tygodniach wielu ekspertów związanych z ochronną dziedzictwa kulturowego, w tym Wojewódzki Konserwator Zabytków Sambor Gawiński. Sporo uwag co do estetyki i funkcjonalności obiektów mają również mieszkańcy.
Pomimo tego prezydent postanowił zaryzykować i zdecydował, że prace będą kontynuowane. Podczas czwartkowej konferencji prasowej przedstawił i omówił obszerny materiał, który został wysłany do Generalnego Konserwatora Zabytków. Znajdują się w nim informacje o historii obecnych Bulwarów oraz szeregu działań podejmowanych przez Miasto w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Odpowiedź prezydenta wraz z załącznikami jest dostępna TUTAJ.
Wnioski z przeprowadzonych analiz wskazywały konieczność wzbogacenia infrastruktury w obiekty małej architektury, miejsca spotkań, strefy gastronomiczne oraz ofertę turystyczną, kulturalną i rekreacyjną i generalnie stworzenia przestrzeni do różnych form aktywności.
Przygotowana dla zagospodarowania bulwaru dokumentacja projektowa obejmowała szeroki zakres prac, w skład którego wchodzi przygotowanie chodników, ulic, dróg rowerowych, zieleni i niesławnych pawilonów. Prezydent poinformował, że cała inwestycja wymagała w sumie 79 różnego typu uzgodnień, opinii i pozwoleń. Decyzję o pozwoleniu na budowę poprzedziła jeszcze decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego, w której dopuszczono budowę aż sześciu pawilonów, mogących osiągnąć wysokość nawet ponad osiem metrów (pawilony, które zaniepokoiły wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego mają mierzyć 4,2 m i 3,98 m).
Przywołanie tych dokumentów miało na celu pokazanie, że przed rozpoczęciem przedsięwzięcia żaden z podmiotów, który był zaangażowany w proces wydawania niezbędnych pozwoleń i decyzji - nie kwestionował przygotowanej koncepcji i przedstawionych propozycji. Dodatkowo włodarz naszego miasta zaznaczył, iż inwestycja jest realizowana zgodnie z obowiązującymi przepisami i na podstawie właściwych dokumentów, dlatego zamierza ją kontynuować. Podkreślił również, że wstrzymywanie budowy przez inwestora zawsze wiąże się z roszczeniami ze strony wykonawcy, dlatego należy wrócić do realizacji projektu.
Prezydent w sposób kategoryczny odniósł się także do sugestii przedstawionej przez Jarosława Sellina dotyczących obniżenia wysokości pawilonów o co najmniej trzy metry w stosunku do obecnego projektu i proporcjonalne zmniejszenie ich kubatur.
- Informacja, którą otrzymałem była jednoznaczna. Doprowadzenie do tego typu działania byłoby możliwe tylko w jednej drodze - rozbiórki istniejących obiektów. Co za tym idzie utraty 2,6 mln zł środków publicznych, które zostały przeznaczone na dotychczasowy etap budowy. Nie ma innej możliwości obniżenia i zmniejszenia kubatury niż rozbiórka istniejących obiektów - mówił Michał Zaleski.
Ten wątek wrócił jeszcze w trakcie pytań zadawanych przez dziennikarzy. Prezydent wskazał wówczas na konsekwencje prawne, które wiązałyby się z decyzją o wstrzymaniu inwestycji i wyburzeniem pawilonów. - Oznacza to konieczność utraty 2,6 mln zł, które zostało przeznaczone na dotychczasowy stan zaawansowania tej budowy, konsekwencje ok. 30 proc. wartości całego zadania roszczeń związanych ze zmiany zakresu umowy czy nawet całkowitym jej zerwaniem i wreszcie utratę dofinansowania środkami unijnymi w kwocie 5,6 mln zł. To oznacza tylko jedno - dyscyplinę finansów publicznych dla podejmującego tę decyzję oraz odpowiedzialność karną. Tej decyzji nie podejmę. Tego mi nikt z prawników nie radzi i radzić nie zamierza, ponieważ uświadamiają mi powagę sytuacji - tłumaczyl.
Miejski Konserwator Zabytków, również biorący udział w konferencji opowiedział o dokumentach, na mocy których Toruń został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. - Przy okazji przygotowywania aplikacji do wpisu wyznaczona została tzw. strefa buforowa. Jest to otulina, która jest wokół strefy UNESCO, natomiast strefa buforowa nie jest elementem wpisu na listę UNESCO - zaznaczył Emanuel Okoń.
Wskazał również, że na podstawie aktualnych wytycznych w Toruniu szczególnej ochronie podlegają: siatka ulic, istniejąca zabudowa i rozplanowanie, ale znajdujące się w granicach Zespołu Starego i Nowego Miasta. Jak podał MKZ, południową granicę tego terenu stanowi ulica Bulwar Filadelfijski, a południowo-wschodnią ulica Wola Zamkowa. - Wszystkie tzw. atrybuty dobra, które chronimy w Toruniu mieszczą się w obrębie wpisu. Trzeba także podkreślić, że nigdzie nie wyartykułowano, że elementem wpisu jest panorama Torunia widoczna z lewego brzegu Wisły czy z dolnego poziomu umocnień brzegowych – dodał.
Biorąc pod uwagę informacje, które przekazał Okoń, prezydent stwierdził, że obawa przez usunięciem naszego miasta z listy UNESCO są nadmierne i zbyt daleko idące.
Autor: Arkadiusz Kobyliński
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nasna Facebooku
Przeczytałeś właśnie artykuł na stronie www.ototorun.pl. To portal internetowy, który codziennie odwiedza kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Torunia i regionu. To doskonała witryna do wypromowania swojej marki czy firmy. Zaufało nam już wiele prestiżowych firm z naszego miasta. Jesteś zainteresowany reklamą? Napisz na e-mail: t.kaczynski@ototorun.pl lub zadzwoń - tel. 531 515 707.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!