Od wielu miesięcy trwa gorąca dyskusja na temat przyszłości targowiska przy Szosie Chełmińskiej. Dziś przy rynku odbyła się konferencja prasowa w tej sprawie, która... przybrała dość zaskakujący przebieg.
Kupcy oraz klienci obawiają, że budowa Trasy Staromostowej tuż za Targowiskiem Miejskim przy Szosie Chełmińskiej doprowadzi do jego upadku. Główne zagrożenia to redukcja miejsc parkingowych z około 300 na tzw. „dzikim parkingu” na 170 oraz zmniejszenie liczby bram dla dostawców z 4 na 2. Prace nad budową brakującego odcinka miały ruszyć w maju. Miały, bo pod koniec maja magistrat poinformował o tym, że w porozumieniu z wykonawcą prac przeanalizowany zostanie projekt inwestycji, która ma uwzględnić zgłaszane postulaty.
W ostatnim czasie powstało Stowarzyszenie Obrońców Miejskich Targowisk w Toruniu, wokół organizacji zrzeszeni są działacze Konfederacji Korony Polskiej, a więc byli kandydaci komitetu „Kocham Toruń” w wyborach samorządowych oraz rolnicy, kupcy i klienci. Przedstawiciele SOMT w Toruniu postulują o wpisanie targowiska na stałe w plan przestrzennego zagospodarowania miasta, 300 miejsc parkingowych, dwie bramy wjazdowe i dogodne przejście dla pieszych.
W ich opinii brak parkingu oznacza „śmierć targowiska”. Takim teoriom stanowczo zaprzecza urząd miasta. Rzecznik magistratu Marcin Centkowski w wydanym w poniedziałek (29 lipca) oświadczeniu stwierdził, że teren, będący własnością Gminy Miasta Toruń, na którym jest zlokalizowane Targowisko Miejskie, nigdy nie zostanie przeznaczony na zbycie pod cele mieszkaniowe lub usługowe.
- W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami i manipulacjami ze strony Stowarzyszenia Obrońców Miejskich Targowisk w Toruniu o ograniczeniu działalności lub likwidacji Targowiska Miejskiego przy ul. Szosa Chełmińska, w powiązaniu z planami budowy Trasy Staromostowej, wyjaśniam, że Paweł Gulewski, Prezydent Miasta Torunia, jest za utrzymaniem i rozwojem Targowiska Miejskiego w jego aktualnej lokalizacji. Jednocześnie przypominam, że dzięki Prezydentowi Pawłowi Gulewskiemu, w porozumieniu z wykonawcą przebudowy tego odcinka trasy, została podjęta decyzja o odejściu od najmniej korzystnego dla Kupców i ich klientów wariantu dwóch pasów w obu jezdniach - czytamy w oświadczeniu.
We wtorek (30 lipca) przedstawiciele stowarzyszenia zaprosili media, kupców i kilientów na konferencję prasową przy bramie głównej targowiska. Podczas wydarzenia Dariusz Kubicki odniósł się do oświadczenia magistratu.
- Trasa Staromostowa będzie przebiegać wzdłuż cmentarza za targowiskiem i martwimy się o to, że straci parking, przez co zostanie odcięte od klientów i padnie śmiercią naturalną. Pytaliśmy dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg o plany miasta odnośnie drogi. Uzyskaliśmy informację, że planowanych jest 120 lub 130 miejsc parkingowych i to włącznie z teren odzyskanym od Cinema City. Dyrektor powiedział, że nie wie, czy będą parkometry. Mamy dowiedzieć się za kilka tygodni co zostało przygotowane. Deklaracje magistratu o tym, że targowisko nie zostanie, zbyte traktujemy jako dobrą monetę i prosimy pana prezydenta o wpisanie targowiska do planu zagospodarowania przestrzennego na stałe - powiedział Dariusz Kubicki.
Potem wypowiadali się kolejni reprezentanci stowarzyszenia, po których do głosu doszli kupcy i klienci. W pewnym momencie jeden z kupców zarzucił reprezentantom organizacji promowanie się na tym temacie.
- Niech pani spojrzy, kto nas broni. Proszę państwa, jesteście tu na konferencji, chcecie ratować targowisko. My jako kupcy 10 minut temu dostaliśmy informacje, że będzie ta konferencja. Podejrzewam, że chcecie się tylko wypromować, gdzieś i to będzie cały efekt działań. 15 lat chodzę na spotkania i to nic nie daje. Absolutnie sobie z tym nie poradzicie - mówił pan Marek, który pracuje na targowisku około 20 lat.
Słowa pana Marka rozpętały prawdziwą burzę. Inni kupcy zarzucili mu „bycie klakierem”, „bycie opłaconym”, „gadanie głupot” i „psucie konferencji". Doszło do ostrej dyskusji pomiędzy osobami zebranymi przy bramie targowiska, która trwała kilka minut.
Kupcy chcą, aby parkingi były darmowe dla nich oraz bezpłatne dla klientów, którzy robią zakupy w ciągu godziny lub dwóch, jak ma to miejsce w przypadku sklepów. Do tego zdaniem jednego z nich można stworzyć parking na terenie, gdzie stoją puste w tej chwili pawilony.
- Stowarzyszeń to może powstać 100, jeżeli rada miasta nie uchwali zmiany MPZP dla targowiska. Obecnie ma charakter tymczasowy i nic tutaj budować nie można. Cały czas zmniejszają obszar targowiska. A to parking, a to tory. Zmniejsza się targowisko. Druga strona zostanie odcięta. Czarno to widzę. Jezdnia będzie i tak. Tylko ja uważam, że można wygospodarować na ten moment pierwsze rzędy od strony centrum. Wystarczy usunąć dwa rzędy, które stoją puste i optymalizacja, żeby nie było, że w jednym rzędzie jest tylko dwóch sprzedawców - mówi nam pan Marek.
Jak do zarzutów o promocję kosztem targowiska odnoszą się przedstawiciele stowarzyszenia?
- Ja to bym najchętniej się nie przedstawiał. Najchętniej mnie by tu nie było. Musiałem zostawić pracę i po południu nie pojadę z dziećmi nad jezioro. Jestem zapisany do organizacji, ale dzisiaj plakietkę odpiąłem. Jestem tu jako ktoś, kto chce kupić zdrową polską żywność, a nie hiszpańskie pomidory z niemieckiego sklepu - powiedział nam Dariusz Kubicki.
W ciągu najbliższych tygodni poznamy warianty poprowadzenia Trasy Staromostowej na odcinku od Ronda Niepodległości do ulicy Dekerta. Wykonawcą zadania jest firma Balzola Polska. Inwestycja pochłonie 25,7 mln zł. 8 sierpnia o 17:00 na targowisku odbędzie się spotkanie informacyjno-konsultacyjne.
Autor: Bartosz Fryckowski
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!