4°C całkowite zachmurzenie

Wilgotny wrzesień i babie lato w październiku. A zima? Rozmawiamy z meteorologiem Rafałem Maszewskim

Rozmowy, Wilgotny wrzesień babie październiku Rozmawiamy meteorologiem Rafałem Maszewskim - zdjęcie, fotografia

Czy to już koniec lata? Jaka pogoda czeka nas w najbliższych tygodniach? Czy grożą nam huragany? Między innymi na takie pytania odpowiada toruński meteorolog Rafał Maszewski w rozmowie z Oto Toruń.

Oto Toruń: Czy to już koniec lata? Czy będziemy mieli jeszcze jakiś powód do optymizmu? 

Koniec lata? Zależy co mamy na myśli. Jeżeli chodzi o upały, to raczej koniec. Jednak myślę, że doczekamy się jeszcze słonecznych dni. Pod koniec miesiąca jest szansa na trwalszy wyż na wschodzie Europy, który może sprowadzić do nas suche powietrze i sporą ilość słońca. 

Ale na razie jest deszczowo...

Tak. To wilgotny wrzesień. Już spadło 60 litrów wody na m2. Dlatego opady przekroczyły normę wrześniową, a mamy dopiero 11 dzień miesiąca! W następnych dniach tych opadów może przybywać i w związku z tym jest szansa, że w październiku pogoda może nas miło zaskoczyć. Mam na myśli więcej wyżowych i suchych dni. Myślę, że jest szansa na tak zwane babie lato. Niestety, noce i poranki będą już zimne. Nie wykluczam, że pojawią się wcześniejsze przymrozki, ale w ciągu dnia powinno być lepiej. W najbliższych dniach temperatura powinna oscylować w granicach 17-20 st. C.

A co z burzami? 

W najbliższych dniach raczej opady, ale nie wykluczone, że w czwartek lokalnie zagrzmi, ale to zjawisko mniej gwałtowne niż te wakacyjne burze. Sezon dobiega końca, więc jest coraz mniejsza szansa na takie zjawiska. Do 20 września możliwość zjawisk burzowych istnieje, ale o zdecydowanie mniejszej sile. 

Ostatnio świat żyje także huraganami, które uformowały się na Atlantyku. Takie zjawiska mogą zagrozić również Polsce?

Na razie na szczęście nam nie grożą, ale u nas takim odpowiednikiem są zimowe sztormy. Czasami do Polski wtargną tak zwane orkany. To się u nas zdarza, a wtedy porywy wiatru na zachodzie Europy mogą przekraczać 150 km/h.

Te huragany, które są na Atlantyku czasami skręcają w kierunku Europy i docierają w szczątkowej formie, ale pod postacią niżu, deszczu i jesiennego wiatru. Oczywiście w takiej formie jak na Atlantyku nie mają szansy dotrzeć, ponieważ potrzebują do swojego życia wody o temperaturze przynajmniej 28 st. C. Przy chłodnych wodach przekształcają się w niże i mają dużo słabszą moc. Jednak jesteśmy w sezonie na te zjawiska. Potrwa on do listopada i pewnie niejeden huragan na Atlantyku się urodzi, ale miejmy nadzieję, że nie dotrze do tych zaludnionych miejsc.

Za nami, nie ukrywajmy, zimne wakacje, czy to oznacza dobre wiadomości, czyli cieplejszą jesień albo zimę?

Trudno prognozować na podstawie lata, chociaż panowało przekonanie, że jeśli lato jest gorące, to zima będzie mocniejsza. To przekonanie ludowe krążyło. Natomiast nie ma bezpośredniego przełożenia. Tak naprawdę nie wiemy, jaka będzie zima. Powiem szczerze, że pierwsze założenia są takie, że będzie trochę… zimy tej zimy. Szczególnie grudzień może nam sprawić miłą lub niemiłą, jak kto woli, niespodziankę i w święta będzie odpowiednia aura. Tak może się zdarzyć, ale mamy sporo miesięcy. To jest na razie gdybanie, a nie pewność. Jednak początek zimy może być zimowy, potem może być łagodniej, a końcówka znowu chłodna. Na tę chwilę nie wygląda, że ta pora roku będzie bez mrozu i śniegu. Nie wykluczam kilku mocniejszych akcentów tej zimy. Bardzo trudno jest przepowiedzieć prognozę na zimę. 

A najbliższe godziny?

Jest szansa, że w nocy z poniedziałku na wtorek dotrze do nas strefa opadów znad centralnej Polski, ale będzie na jej granicy. Dlatego może popadać deszcz i nie wiemy, jak to się rozegra. Temperatura będzie przyzwoita. We wtorek może pojawić się słońce, padać nie będzie. W środę i czwartek może powiać jesienny wiatr. Na czwartek prognozuje się też więcej opadów. Ale uspokajam - nie będzie żadnego huraganu. Od piątku uspokojenie, ale w weekend raczej popada. Dlatego generalnie będzie to wrześniowa pogoda, bez żadnych odchyleń. Niestety, noce będą zdecydowanie chłodniejsze - w okolicach 10 st. C i poniżej. Na pewno wcześnie rano, kiedy wychodzimy do pracy i do szkoły trzeba będzie się cieplej ubrać.

Rozmawiał Filip Sobczak.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Wilgotny wrzesień i babie lato w październiku. A zima? Rozmawiamy z meteorologiem Rafałem Maszewskim komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ototorun.pl