Wielkie emocje w Arenie Toruń! Twarde Pierniki wygrały po thrillerze

Koszykówka, Wielkie emocje Arenie Toruń! Twarde Pierniki wygrały thrillerze - zdjęcie, fotografia
Portal ototorun.pl 12/03/2019 20:04

Dramatyczne, pełne walki i indywidualnych popisów graczy widowisko obejrzeli kibice zgromadzeni w Arenie Toruń. Twarde Pierniki w ostatnich minutach meczu przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jednopunktowe zwycięstwo nad Startem Lublin, w rozmiarach 87:86 pozwoliło torunianom dopisać do swojego dorobku kolejne dwa punkty. Świetne zawody w drużynie gości rozegrał zdobywca 29 „oczek" Joe Thomasson.

Ekipa Polskiego Cukru Toruń w pierwszej części sezonu doznała dwóch nieoczekiwanych porażek. Wyjazdowe mecze z Legią Warszawa i Startem Lublin zakończyły się niepowodzeniem graczy z grodu Kopernika. 8 marca (piątek) podopieczni Dejana Mihevca zrewanżowali się graczom ze stolicy. Kilka dni później, dzięki spotkaniu rozgrywanemu awansem (pierwotnie mecz miał się odbyć w ramach 27. kolejki, czyli między 12 a 14 kwietnia) nadarzyła się okazja do odegrania na ekipie z województwa lubelskiego.

12 marca (wtorek) do Areny Toruń zawitali gracze Startu uzbrojeni w swoje najgroźniejsze strzelby - Jamesa Washingtona i Devonte Upsona, a zwłaszcza Joe Thomassona, który celną trójką w ostatnich sekundach pamiętnego meczu z 29 grudnia 2018 roku dał lublinianom zwycięstwo 93:91.

Torunianie przed startem spotkania zajmowali 3. miejsce w tabeli z dorobkiem 38 punktów. Goście zdobyli 6 oczek mniej, co dawało im 8. pozycję.

Przyjezdna ekipa od początku meczu wysoko zawiesiła poprzeczkę gospodarzom, jednak gracze Startu popełniali zbyt dużo strat podczas rozgrywania piłki w ataku. Torunianie jednak nie potrafili wypracować więcej niż kilka punktów przewagi. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 22:20 dla Twardych Pierników.

Drugie 10 minut gry celną trójką rozpoczął Bartosz Diduszko. Tym samym dał swojemu zespołowi 5 punktową przewagę. Szybko na punkty toruńskiego gracza odpowiedział, również trafieniem z dystansu, Anton Gaddefors, a chwilę później Marcin Dudkiewicz doprowadził do remisu. Torunianie odzyskali prowadzenie po kolejnym trafieniu z obwodu Bartosza Diduszko. W dalszej części oba zespoły postawiły na twardą obronę. Kibice w Arenie Toruń oglądali bardzo wyrównany pojedynek, w którym prowadzenie zmieniało się niemal po każdej akcji. W takiej grze lepiej poradzili sobie goście, którzy na przerwę schodzili prowadząc 43:40.

Początek drugiej połowy należał do lublinian. Ciężar zdobywania punktów wziął na siebie Joe Thomasson. To oraz skuteczna obrona pozwoliło odskoczyć podopiecznym Davida Dedka na 8-punktowe prowadzenie. Czas wzięty przez Dejana Mihevca i zmiana taktyki w ataku pozwoliła zniwelować straty. Jednak goście potrafili odpowiedzieć skuteczną ofensywą i utrzymać kilka oczek przewagi. Charakterystyczne dla tego fragmentu spotkania były trafienia za trzy punkty w wykonaniu zawodników obu zespołów. Końcówka kwarty należała do torunian. Poskutkowało to jednopunktowym prowadzeniem Twardych Pierników, które przed ostatnią odsłoną gry prowadzili jednym punktem, 66:65.

Goście, którzy cały mecz imponowali akcjami zespołowymi, w czwartej kwarcie zaczęli szukać indywidualnych rozwiązań. Kończyli je ze zmiennym szczęściem. Wynik cały czas oscylował w okolicach remisu. Wśród fanów dało się wyczuć obawy czy ostateczne rozstrzygnięcie okaże się po myśli torunian. W 37. minucie spotkania na trafienie za trzy Dziemby odpowiedział kapitalnym rzutem z dystansu Mikael Umeh. Gospodarze nie mogli sobie poradzić z zatrzymaniem dwójki Washington - Thomasson. 40 sekund przed końcem meczu goście prowadzili 86:84. W kolejnej akcji najpierw nie trafił Karol Gruszecki, jednak gospodarze odzyskali piłkę! Ta znów trafiła do urodzonego w Łodzi koszykarza, który tym razem był już skuteczny. Na zegarze pozostawało 13.9 sekundy. James Washington wszedł pod kosz", ale obrona gospodarzy uniemożliwiła strzelcowi Startu zdobycie punktów. Faul lublinian spowodował, że rzuty osobiste wykonywał Damian Kulig. Mimo że nie udało mu się zdobyć ani jednego punktu, gospodarze nie dali wydrzeć sobie zwycięstwa.

Polski Cukier Toruń - MKS Start Lublin 87:86 (22:20,18:23, 26:22, 21:21)

(Arkadiusz Kobyliński)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

polski cukier toruń, start lublin, energa basket liga, dejan mihevc - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-03-12 21:31:07

    W Toruniu brak klasowych liderow to sie odbije w play off

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Tub Tomasz Urbański z siedzibą w Toruń 87-100, Winnica 41

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"