16°C bezchmurnie

W Toruniu znowu padły strzały. Bandyta uciekł służbom więziennym

Sprawy kryminalne, Toruniu znowu padły strzały Bandyta uciekł służbom więziennym - zdjęcie, fotografia

W Toruniu doszło do kolejnej niebezpiecznej sytuacji. Na Oto Toruń jako pierwsi informujemy o tym zdarzeniu.

W naszym mieście znowu padły strzały. Wczoraj (15 maja) około 10:00 jeden z więźniów odbywający karę w Oddziale Zewnętrznym w Toruniu miał mieć przeprowadzone badania RTG w przychodni lekarskiej przy ul. Szumana. 21-letni mężczyzna był konwojowany, ale mimo to zdołał uciec służbom więziennym. 

- Skazany miał założone kajdanki na ręce, podczas wysiadania z pojazdu konwojowego wyrwał się konwojentowi i zaczął uciekać - informuje Oto Toruń kpt. Dorota Iwanicka, kierownik działu penitencjarnego z Zakładu Karnego w Inowrocławiu.

Służby od razu podjęły pościg za 21-latkiem. Wzywano go do zaniechania ucieczki, ale te rozkazy nie pomagały. Dlatego oddano strzał ostrzegawczy w bezpieczne miejsce i w końcu udało się zatrzymać uciekiniera. 

Skazany to mężczyzna, który otrzymał karę 22 miesięcy pozbawienia wolności. Siedzi w więzieniu za kradzieże oraz udział w bójce.

- Po zdarzeniu osadzonego zakwalifikowano jako stwarzającego poważne zagrożenie społeczne albo poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa - dodaje Iwanicka,

(Filip Sobczak, fot: archiwum)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


policja, strzały, toruń, więzień, areszt - komentarze opinie

  • Ja - niezalogowany 2018-05-16 21:35:41

    Tytuł wprowadza w błąd. Bandyta próbował uciec, ale mu się nie udało.

  • gość 2018-05-17 08:15:49

    Ten przestępca to przecież nie bandyta.

  • Gość - niezalogowany 2018-05-17 15:09:01

    On napewno nie chciał może dajcie mu szansę

Dodajesz jako: Zaloguj się