W minioną sobotę, 31 stycznia, nowoczesne wnętrza CKK Jordanki wypełniły się dźwiękami światowych, tanecznych hitów i blaskiem wieczorowych kreacji. Pierwszy bal „Noc Tysiąca Nut” zorganizowany przez Toruńską Orkiestrę Symfoniczną okazał się strzałem w dziesiątkę, przyciągając miłośników dobrej muzyki i wykwintnej zabawy. Kolejny – już za rok.
Już od progu gości witała atmosfera wielkiego święta. - Wieczór zainaugurowaliśmy wspólnym toastem, o którego wyjątkową oprawę zadbała firma Henkell Freixenet. Następnie na gości czekała wykwintna kolacja serwowana – na przystawkę cielęcina vitello lub wegański tatar, a na danie głównie – polędwica wołowa z dodatkami bądź wegańskie knedle z morelami – wylicza Sara Watrak, rzeczniczka Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej.
Centralnym punktem wieczoru była muzyka na żywo, która nie pozwoliła gościom na odpoczynek – parkiet CKK Jordanki przez pełne dziewięć godzin pozostawał wypełniony po brzegi.
Wieczór zainaugurowały dwa unikalne sety taneczne w wykonaniu Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej pod batutą Macieja Sztora. Goście mieli niepowtarzalną okazję zatańczyć walca przy akompaniamencie pełnego składu orkiestrowego.
- Już przy pierwszym utworze goście tłumnie ruszyli na parkiet, a niektórzy opuszczali go tylko, by zaspokoić pragnienie i ponownie ruszyć w tan – podkreśla Sara Watrak.
Na scenie błyszczeli soliści: Sylwia Grobelna, znana ze Studia Accantus oraz Michał Grobelny, aktor musicalowy, uczestnik programów „Twoja twarz brzmi znajomo” i „The Voice of Poland”, którzy brawurowo wykonali aranżacje takich hitów jak „The Time of My Life” czy „Dancing Queen”.
Po części symfonicznej o dobrą energię na parkiecie zadbał zespół D-Tonacja oraz prezenter muzyczny DJ Janusz Górny, serwując polskie i światowe przeboje: „Can’t take my eyes of you”, „Za tobą pójdę jak na bal”, „Celebration” czy „Material girl”.
Bal „Noc Tysiąca Nut” był jednak ucztą nie tylko dla uszu, ale i dla podniebienia. Wyborne menu, w którym tradycja spotkała się z nowoczesnością, przygotowała Artystyczna Bistro. Goście mogli skosztować m.in. kremu z białych warzyw z białą czekoladą, polędwiczki wieprzowej w sosie piernikowym oraz gulaszu z dziczyzny. Słodkim dopełnieniem nocy był bufet deserowy, w którym prym wiodło tiramisu piernikowe – kulinarny ukłon w stronę tradycji miasta. Choć zdaniem niektórych beza była równie pyszna!
Dodatkową atrakcją była fotobudka w stylu VOGUE, przypominająca okładkę magazynu.
Zabawa trwała do białego rana, a ostatni goście opuścili salę po godzinie 3:00.
– To była wyjątkowa noc, która pokazała, że torunianie kochają tańczyć do muzyki granej na żywo. Pełny parkiet i uśmiechy na twarzach gości to dla nas najlepsze potwierdzenie, że formuła balu z orkiestrą symfoniczną jest w naszym mieście potrzebna – podsumowują organizatorzy. Warto zaznaczyć, że Toruńska Orkiestra Symfoniczna zadbała o takie detale jak muzyczne nazwy stolików – wśród nich suita, sonata czy fantazja – oraz menu inspirowane słynnymi kompozytorami.
Wśród gości balu znaleźli się m.in. konsul honorowy Republiki Słowackiej mec. Jakub Piszczek, prezes Zarządu PGE Toruń Wojciech Dobrak, Wiceprezes Zarządu ds. Wsparcia i Rozwoju, członek Zarządu PGE Polska Grupa Energetyczna S.A Robert Kowalski czy Michał Weyna, toruński przedsiębiorca, właściciel Weyna Invest, jednak bilety mógł kupić każdy – i chętnie skorzystali z tego m.in. pracownicy UMK, którzy również bawili się na balu.
Pierwsza edycja „Nocy Tysiąca Nut” wysoko zawiesiła poprzeczkę dla przyszłych wydarzeń karnawałowych w regionie. Wszystko wskazuje na to, że Toruń zyskał nową, prestiżową tradycję.
Dyrektor Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej Przemysław Kempiński zapowiedział, że kolejny bal odbędzie się 29 stycznia 2027 roku, również na Jordankach.
Autor: Filip Sobczak
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze