6°C całkowite zachmurzenie

Trwa Forte Artus Festival! Rozmawiamy z Łukaszem Wudarskim

Imprezy, Forte Artus Festival! Rozmawiamy Łukaszem Wudarskim - zdjęcie, fotografia

Jesteśmy na półmetku tegorocznego Forte Artus Festival. O tym co już za nami, ale również co nas czeka rozmawiamy z Łukaszem Wudarskim z Dworu Artusa.

Oto Toruń: Jesteśmy na półmetku Forte Artus Festival. Wydaje mi się, że na razie wszystko idzie bardzo dobrze.

Łukasz Wudarski: Jest naprawdę ok. Na razie wszyscy mówią, że jest fajnie, publiczność przychodzi. Jednak czekamy na te najważniejsze wydarzenia, które odbędą się w drugiej połowie festiwalu. 

A co interesującego odbyło się w pierwszej połowie?

Przede wszystkim koncert, benefis i spotkanie z Grażyną Szapołowską. 

Właśnie. To był zacny występ.

To jest świetna osobowość. Pani Szapołowska pomiędzy utworami zaczęła odsłaniać siebie. Poznaliśmy bardzo ciekawą osobę. To wielka aktorka, ikona kina i seksu. Nagle okazuje się, że to kobieta z problemami, które postanowiła nam przedstawić. To był jeden bardzo interesujący punkt.

Kolejny punkt to pewnie spotkania autorskie…

Tak! Odbyły się trzy spotkania autorskie i zostało nam tylko jedno z Arturem Andrusem, na które bardzo czekamy. Jednak te trzy pierwsze pokazały niezwykle ciekawe rzeczy. Rozmowy z Markiem Kamińskim i Andżeliką Chrapkiewicz udowodniły, że marzenia są po to, aby je spełniać i warto przeskakiwać przez kłody, które ludzie rzucają nam pod nogi. 

To na pewno było przesłanie Andżeliki i Marka. A co z Kamilem Durczokiem i jego kłodami?

To jest właśnie coś ciekawego. No ile jest szczery, to nie mnie oceniać. Natomiast Kamil Durczok udowadniał, że media mówiły o nim w bardzo pejoratywny sposób. Pamiętajmy, że on wygrał w sądzie, a nikt już o tym nie informuje tak intensywnie. 

Właśnie. Ludzie przyszli i chcieli wysłuchać jego opinii.

Było bardzo dużo ludzi i szczerze mówiąc to nie było spotkanie o problemach Kamila Durczoka. Zaprosiliśmy go, aby porozmawiać o tabloidyzacji mediów. To było bardzo ciekawe. 

Mógł się wykazać doświadczeniem, bo brał w tym udział.

Dokładnie. Mówił, że po części jest za to odpowiedzialny. Ponadto pokazywał, że przeżywamy powoli kres programów informacyjnych. Już nie ma co liczyć na taką oglądalność jak kilka lat temu, kiedy 11 milionów Polaków siadało przed monitorem. Dzisiaj zostało to zastąpione przez internet.

Ok. Co jeszcze przed nami podczas Forte Artus Festival? Wiemy już na pewno, że nie będzie Haliny Kunickiej.

Tak. Ta pani Halina się rozchorowała. To osoba, która ma 78 lat. Głupie powikłania pogrypowe zmusiły nas, żebyśmy przenieśli ją na 4 grudnia. Udało się znaleźć wolny termin, więc koncert na pewno się odbędzie. Tymczasem życzę dużo zdrowia pani Halinie. 

Natomiast pozostałe wydarzenia to ogromna różnorodność - trochę jazzu, trochę muzyki alternatywnej, popu dobrze rozumianego. Będzie przecież zespół The Dumplings, który jest połączeniem fajnego elektropopu i takiego klasycznego grania, bo grają na klasycznych instrumentach.

Czyli wszystko, co najlepsze to przed nami?

Jeśli chodzi o kwestie koncertowe, to jak najbardziej. Kwestie spotkaniowe miały już miejsce do tej pory, ale teraz czas na muzykę.

Ok. Do zobaczenia w Dworze Artusa!

Do zobaczenia.

Rozmawiał Tomasz Kaczyński.


Trwa Forte Artus Festival! Rozmawiamy z Łukaszem Wudarskim komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ototorun.pl